Facebook
Poczta
Forum
Sklep
Logowanie
Dodaj
zdjęcie
Wydruki

Od 1996 roku Foto-Kurier
jest jedynym polskim
przedstawicielem
panelu fotograficznego
stowarzyszenia EISA

foto-kurier.pl
Internet

Sony Cyber-shot DSC-HX100V (test) - pełna wersja artykułu opublikowanego w Foto-Kurierze 9/2011

Nigdy nie przypuszczałem, że po latach użytkowania wyłącznie lustrzanek będę chciał wypróbować cyfrowy kompakt typu superzoom, a tym bardziej, że pomimo negatywnego z góry nastawienia, taki aparat będzie mi się podobał.

Sony Cyber-shot HX100V - test

 

Zalety dużych matryc lustrzanek i wymiennych obiektywów są niezaprzeczalne. Równie niezaprzeczalne są ich wady: spore wymiary, nieporęczność, konieczność noszenia i wymieniania wielu elementów systemu. Nie dziwi więc to, że na świecie jest spora rzesza osób, które zamiast dźwigać cały system i zastanawiać się, jaki jego element najlepiej sprawdzi się w danej sytuacji fotograficznej, chciałyby mieć jeden obiektyw o dużym zakresie ogniskowych zamocowany na stałe w niewielkim i lekkim korpusie o przystępnej cenie. Aparaty tego typu cieszą się na naszym rynku ogromnym zainteresowaniem. Zajmiemy się jednym z nowszych przedstawicieli tego „gatunku” – HX100V.

 

Estetyka i ergonomia

Jak zawsze są to kategorie subiektywne, szczególnie dotyczy to estetyki. Nie każdemu spodoba się wykończenie aparatu: wygląda zawsze tak, jakby był pokryty czarnymi kroplami, ale dzięki temu jest chropowaty i matowy, a zatem nigdy się nie ślizga i nie odbija światła. Uchwyt pokryty gumą jest świetnie wyprofilowany, aparat trzyma się bardzo wygodnie w poziomie. Pion to inna historia, ale żaden aparat tego typu nie jest stworzony do trzymania w pozycji pionowej. Kapturek obiektywu trzyma się kiepsko, a z chwilą włączenia aparatu zostaje od razu „strącony” przez wysuwający się tubus obiektywu; i prawdę mówiąc dość głupio wyglądająca „smycz” to jedyny ratunek przed jego natychmiastowym zgubieniem.

 

Sony Cyber-shot HX100V - test

 

Na górnej płycie umieszczono najważniejsze elementy obsługi aparatu: przycisk zasilania, pokrętło trybów pracy, spust migawki z kołnierzem zmiany ogniskowych, przycisk wyboru trybu ustawiania ostrości, przycisk przełączania wyświetlania obrazu między wizjerem z poziomu oka a tylnym ekranem, czy stereofoniczny mikrofon.

Tu należy wspomnieć o jednym aspekcie obiektywu, który budzi wiele dyskusji, a mianowicie braku jakiegokolwiek gwintu do mocowania filtrów. Niektórzy uważają to za celowe działanie producenta, bo aż się prosi wkręcenie z przodu soczewki do makrofotografii, czy filtra typu „rybie oko” – średnica 49–52 mm wydaje się idealna. Trzeba jednak pamiętać, że dla osiągnięcia zakresu „tele” tubus obiektywu wysuwa się znacznie do przodu i dokręcenie z przodu niektórych nasadek mogłoby nadmiernie obciążyć konstrukcję, i Sony miałby kłopot z reklamacjami. A więc wydaje się, że firma ze względu na możliwość uszkodzenia obiektywu wolała nie dać użytkownikom opcji wkręcania filtrów.

 

Sony Cyber-shot HX100V - test

 

Obiektyw Sony HX100V nie posiada gwintu do mocowaniu filtrów i innych akcesoriów.

 

Zatem HX-100V to aparat całkowicie samodzielny – bez możliwości dodania jakichkolwiek akcesoriów; tę tezę tym bardziej potwierdza brak saneczek do mocowania zewnętrznej lampy błyskowej oraz wbudowanie stereofonicznego mikrofonu. W modelach konkurencyjnych wygląda to inaczej. Nie należy uważać tego za wadę – Sony chciało dać nam jeden instrument do wszystkiego. Taki cel usprawiedliwia w moich oczach kolejny – zdaniem wielu oceniających – „grzech” aparatu, czyli brak zapisu w formacie RAW. Ten aparat opiera swoje atuty na własnej obróbce JPEG-ów. W każdym razie zasłużone 6 punktów za ergonomię, a 5 punktów za estetykę.

 

Intuicyjność obsługi

Bez czytania instrukcji obsługi udało mi się „rozgryźć” większość elementów podstawowej obsługi aparatu. Tak też powinno być – jest to z zasady rozbudowany aparat amatorski, i podstawy jego obsługi powinny być dostępne dla osób pozbawionych wiedzy o technice fotografowania, bez konieczności gruntownego studiowania instrukcji. Jednak dla bardziej zaawansowanych użytkowników Sony ma ostrzej wznoszącą się krzywą uczenia. Trzeba trochę „pogrzebać” – zarówno w instrukcji, jak i w menu aparatu, aby odkryć całe bogactwo jego możliwości. Poza oczywistościami dla użytkownika lustrzanek, czyli pełną gamą trybów ekspozycji – P, S, A i M, Sony oferuje zaawansowane możliwości, które „lustrzankowcy” otrzymują zazwyczaj dopiero w dodatkowym oprogramowaniu; takie jak „sklejanie” panoram, łączenie trzech naświetleń w zdjęcie HDR o rozszerzonej rozpiętości tonalnej, czy rozmywanie tła. To ostatnie zresztą to częściowa rekompensata za to, że z powodu małych rozmiarów matrycy głębia ostrości na zdjęciach wykonywanych kompaktowymi aparatami cyfrowymi jest zawsze duża.

 

Sony Cyber-shot HX100V - test

 

W Sony HX100V znajdziemy pokrętło przypominające rozwiązanie znane z lustrzanek.

 

3‑calowy ekran LCD ma bardzo dobrą jakość, a możliwość pochylania pozwala na fotografowanie znad głowy lub z poziomu ziemi. Szkoda, że nie można go obracać na boki – ten brak jest szczególnie odczuwalny przy kadrowaniu w pionie, ale Sony „tak już ma”. Prawdopodobnie takie rozwiązanie jest też mniej podatne na awarie. Jest też elektroniczny wizjer umożliwiający kadrowanie z poziomu oka, uruchamiany automatycznie czujnikiem zbliżeniowym lub ręcznie przyciskiem, ale jego jakość, w przeciwieństwie do tylnego ekranu LCD, pozostawia sporo do życzenia, co jest niestety normą w tego typu aparatach. Wizjer nadaje się tylko do kadrowania, a na pewno nie do wizualnego potwierdzania ustawionej ostrości.

 

Sony Cyber-shot HX100V - test

 

Odchylany tylny ekran ułatwia robienie zdjęć z poziomu ziemi lub znad głowy.

 

Obsługa rozłożona między pokrętła, tarcze, przyciski i kursory jest bardzo dobrze rozwiązana. Umieszczony wokół spustu migawki kołnierz służy – podobnie do wielu innych tego typu aparatów – do zmiany ogniskowej, ale nie da się przy jego pomocy precyzyjnie zoomować. Ale Sony ma znacznie lepszą alternatywę: pierścień wokół obiektywu, który zapewnia niezwykłą płynność i precyzję zmiany ogniskowej, przydającą się szczególnie w trakcie filmowania. Tenże pierścień umożliwia ręczne ustawianie ostrości. Kolejne pełne 6 punktów.

 

Sony Cyber-shot HX100V - test

 

DSC-HX100V to zgrabny aparat z 30-krotnym zoomem o ergonomii zbliżonej do lustrzanek. Szeroki pierścień umożliwia precyzyjną i płynną zmianę ogniskowej lub ostrości – zależnie od położenia suwaka.

ciąg dalszy artykułu na następnej stronie...


 
data dodania: 13-01-2012
 
godzina dodania: 13:45
 
odsłon: 63258
powrót na stronę główną »

fotografia

Komentarze

zostaw komentarz

sortuj według daty: rosnąco | malejąco

Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz właśnie teraz.
powrót na stronę główną »



Zobacz także:

fotografia
Epson SureColor SC-S80610 - czyli najtańsze wydruki fotograficzne - TEST Foto-Kurier 11/18
fotografia
Olympus na każdą okazję – od szerokiego kąta 17 mm f/1,2 po krótkie tele 45 mm f/1,2 - TEST Olympus Foto-Kurier 6/18
fotografia
Sharp 8K TV LV-70X500E - nowy wymiar fotograficznej ostrości - TEST Foto-Kurier 5/2018
fotografia
TEST: Najlepszy w historii aparat systemu Mikro 4/3 – Olympus OMD E-M1 - TEST Foto-Kurier 10/13
fotografia
Test GorillaPod 5K kit - lekki, poręczny, idealny nie tylko dla posiadaczy lustrzanek - Foto-Kurier 3/18
fotografia
X-T2+GFX50S= X-H1 czyli kolejny wytrzymały bezlusterkowiec Fujifilm - TEST Fujifilm X-H1 Foto-Kurier 6/18
fotografia
Szeroki profesjonalista bez kompromisów, Nikkor AF-S 14–24 mm f/2,8G ED - test Foto-Kurier1-2/2016 - artykuł na weekend
fotografia
Panasonic LUMIX GX8 (test) 4K, Post Focus i podwójny system stabilizacji - pełny artykuł z Foto-Kuriera 3/2016
fotografia
Jasne szerokie kąty - test z Foto-Kuriera 11/13 AF Nikkor 28 mm f/2,8D; AF-S Nikkor 28 mm f/1,8G; Sigma 28 mm f/1,8 EX DG A
fotografia
Mały, ergonomiczny korpus filmujący w 4K Olympus OM-D E-M10 III - pełny TEST Foto-Kurier 4/18
fotografia
Megazoom Tamron 18–400 mm f/3,5–6, Di II VC HLD - TEST Foto-Kurier 7/17
fotografia
Nikon D5500 mały, a taki wielki - TEST z Foto-Kuriera 3/2015 - zdjęcia do pobrania
fotografia
Canon EF-S 10-18 mm f/4,5-5,6 IS STM vs. Tokina AT-X 116 PRO DX II AF 11-16 mm f/2,8 - TEST Foto-Kurier 3/15


Zdjęcie miesiąca
Grudzień 2018
zdjęcie miesiąca
© fot. Jakub Kozioł
 

Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024

Polityka plików cookies   |