Facebook
Poczta
Forum
Sklep
Logowanie
Dodaj
zdjęcie
Wydruki

Od 1996 roku Foto-Kurier
jest jedynym polskim
przedstawicielem
panelu fotograficznego
stowarzyszenia EISA

foto-kurier.pl
Internet

Pierwsza lustrzanka - Canon EOS 1200D czy Nikon D3300. Pełny test z Foto-Kuriera 5/2014

Wiele osób przeważnie zaczyna swoja przygodę z fotografowaniem od kompaktu albo smartfonu.
Jednak w miarę jedzenia apetyt rośnie i po złapaniu tzw. bakcyla okazuje się, że brakuje nam możliwości fotograficznych, które oferują m.in. lustrzanki. Canon i Nikon w roku 2014 zaprezentowali lustrzanki przeznaczone dla początkujących – Canona EOS-a 1200D i Nikona D3300. Czy warto się nimi interesować? Czy nadają się na „naszą pierwszą lustrzankę”?

 

Canon Nikon

 

Matryca APS-C (oba modele są w nia wyposażone) w połączeniu z portretową ogniskową i niewielką odległością ustawiania ostrości umożlia wydobycie głównego motywu z tła poprzez jego rozmycie.

 

Wygląd zewnętrzny, estetyka

Na pierwszy rzut oka oba aparaty nie różnią się za bardzo od swoich poprzedników (Canona EOS-a 1100D i Nikona D3200, test FK 8/ 2012). Patrząc od przodu, to oprócz lekkich zmian w wyprofilowaniu zmieniły się jedynie położenia mikrofonów, ale nie na tyle by miało to mieć większe znaczenie.

 

Canon 1200D Nikon D3300

 

Pod względem wymiarów EOS 1200D jest nieznacznie większy i cięższy od porównywanego Nikona, jednak różnice te nie są wielkie (patrz tabela str. 55). Oba aparaty są lżejsze od swoich poprzedników (o 15 g Canon i o 45 g Nikon), ich obudowy wykonane są z tworzyw sztucznych. Nikon jest bardziej błyszczący niż Canon. Trochę uroku testowanym lustrzankom dodają karbowane okładziny poprawiające uchwyt (bardziej wyraziste w Canonie) po prawej stronie aparatów – z przodu [1] i z tyłu pod kciukiem [2] (patrz str. 50). Plus dla Canona, bo w EOS-ie 1100D okładzin tych zabrakło.

Za estetykę obu modelom przyznajemy po 5 punktów.

 

Ergonomia i intuicyjność obsługi

Mimo swoich niewielkich wymiarów aparaty dobrze leżą w ręku, mają dobrze wyprofilowane uchwyty [3], wygodnie się je obsługuje. Dla osób, które nie miały styczności z żadnym z tych dwóch systemów większą intuicyjnością obsługi wykazał się Canon. Przynajmniej przy zmianie podstawowych parametrów takich jak ISO, balans bieli czy rodzaj działania systemu AF. Są przeznaczone do tego dedykowane przyciski. W obu aparatach są przyciski przekierowujace do szybkiego menu (Nikon – „i” [4]; Canon – „Q” [5]). Mamy w nim dostęp do wszystkich podstawowych parametrów ekspozycji. W Nikonie D3300 jest też konfigurowalny przycisk „Fn” [6]. Możemy mu przypisać parametr, do którego chcemy mieć szybki dostęp nie odrywając oka od wizjera, np. czułość ISO.

 

 

Canon 1200D Nikon D3300

 

Po wejściu w menu obu aparatów problemu z odczytaniem funkcji nie powinny mieć nawet osoby mający pierwszy raz lustrzankę w ręku. Są one dobrze opisane i dobrze widoczne na 3-calowych ekranach LCD. Ekrany nie są niestety osadzone na przegubach, ani nawet uchylne.

Układ przycisków w Nikonie D3300 w stosunku do poprzedniego modelu nie zmienił się zasadniczo. Wszystkie pozostały mniej więcej w tym samym miejscu. Jedynie, niewiedzieć czemu, mikrofon został przeniesiony z lewej na prawą stronę korpusu [7]. Canon również nie ma wielu zmian w stosunku do swojego poprzednika. Oprócz przeniesienia przycisku „LiveView” obok wizjera [8] i dodania białej obwódki na kole wyboru funkcji [9] zmiany są niewielkie.

 

Canon 1200D Nikon D3300

 

W obu modelach zmodyfikowano koła wyboru funkcji [10]: w Canonie zmieniło fakturę, w Nikonie jest ono cieńsze i obraca się dookoła.

 

Za ergonomię przyznajemy po 5 punktów, a za intuicyjność obsługi 5,5 punktu otrzymuje Nikon, a 5,75 Canon.

Możliwości fotograficzne

Aparaty startują szybko. Oba wyposażone są w matryce CMOS formatu APS-C. 18-milionowa matryca Canona umożliwia wykonywanie zdjęć o maksymalnej rozdzielczości 5184×3456 pikseli (odbitki będą miały wtedy wymiary 29,2×43,8 cm dla 300 dpi), a 24-milionowy Nikon może zrobić zdjęcia w rozdzielczości 4000×6000 pikseli (odbitka przy 300 dpi będzie wynosić 33,9×50,9 cm). Zdjęcia w obu aparatach zapisywane są jako pliki JPEG, RAW, lub JPEG + RAW. W Canonie do wyboru mamy 10 rodzajów plików o różnej wielkości i kompresji, w Nikonie jedynie 4. Jednak w żadnym z tych dwóch modeli nie ma możliwości zapisania jednocześnie pary RAW+Small JPEG, a przy tej rozdzielczości przetworników mogłoby się to przydać. W pełnej rozdzielczości para zdjęć RAW+JPEG może zajmować nawet 35–45 MB.

 

Nikon D3300

Pobierz zdjęcie w pełnej rozdzielczości >>>

 

W Canonie EOS 1200D zastosowano procesor Digic 4 (taki sam jak w modelu EOS 1100D). Umożliwia on wykonanie zdjęć seryjnych z częstotliwością do 3 kl./s. Nikon zastosował w D3300 nowszy procesor niż w D3200 – EXPEED 4. Między innymi dzięki temu częstotliwość wykonywania zdjęć seryjnych zwiększyła się z 4 do 5 kl./s. Zakres czasów otwarcia migawki jest taki sam: 1/4000 s – 30 s + B.
W obu aparatach, oprócz typowych dla lustrzanek trybów P, A, S, M i pełnej automatyki, znajdziemy szereg trybów fotograficznych, np. portret, krajobraz, zdjęcia nocne itp. W Nikonie jest tryb Effects, w którym możemy cyfrowo ustawić takie tryby jak: noktowizor, miniatura, kolor selektywny [11] czy łatwa panorama [12].

 

Canon 1200D Nikon D3300

 

 

Canon 1200D Nikon D3300

 

Ciekawą funkcją w Nikonie D3300, zarówno podczas fotografowania jak i w procesie edycyjnym, jest funkcja kolor selektywny. Dzięki niej możemy wyodrębnić na zdjęciu wybrany kolor pozostawiając resztę w odcieniach szarości. 

ciąg dalszy artykułu na następnej stronie...






 
data dodania: 22-12-2016
 
godzina dodania: 16:30
 
odsłon: 205470
powrót na stronę główną »

fotografia

Komentarze

zostaw komentarz

sortuj według daty: rosnąco | malejąco

Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz właśnie teraz.
powrót na stronę główną »



Zobacz także:

fotografia
Epson SureColor SC-S80610 - czyli najtańsze wydruki fotograficzne - TEST Foto-Kurier 11/18
fotografia
Olympus na każdą okazję – od szerokiego kąta 17 mm f/1,2 po krótkie tele 45 mm f/1,2 - TEST Olympus Foto-Kurier 6/18
fotografia
Sharp 8K TV LV-70X500E - nowy wymiar fotograficznej ostrości - TEST Foto-Kurier 5/2018
fotografia
TEST: Najlepszy w historii aparat systemu Mikro 4/3 – Olympus OMD E-M1 - TEST Foto-Kurier 10/13
fotografia
Test GorillaPod 5K kit - lekki, poręczny, idealny nie tylko dla posiadaczy lustrzanek - Foto-Kurier 3/18
fotografia
X-T2+GFX50S= X-H1 czyli kolejny wytrzymały bezlusterkowiec Fujifilm - TEST Fujifilm X-H1 Foto-Kurier 6/18
fotografia
Szeroki profesjonalista bez kompromisów, Nikkor AF-S 14–24 mm f/2,8G ED - test Foto-Kurier1-2/2016 - artykuł na weekend
fotografia
Panasonic LUMIX GX8 (test) 4K, Post Focus i podwójny system stabilizacji - pełny artykuł z Foto-Kuriera 3/2016
fotografia
Jasne szerokie kąty - test z Foto-Kuriera 11/13 AF Nikkor 28 mm f/2,8D; AF-S Nikkor 28 mm f/1,8G; Sigma 28 mm f/1,8 EX DG A
fotografia
Mały, ergonomiczny korpus filmujący w 4K Olympus OM-D E-M10 III - pełny TEST Foto-Kurier 4/18
fotografia
Megazoom Tamron 18–400 mm f/3,5–6, Di II VC HLD - TEST Foto-Kurier 7/17
fotografia
Nikon D5500 mały, a taki wielki - TEST z Foto-Kuriera 3/2015 - zdjęcia do pobrania
fotografia
Canon EF-S 10-18 mm f/4,5-5,6 IS STM vs. Tokina AT-X 116 PRO DX II AF 11-16 mm f/2,8 - TEST Foto-Kurier 3/15


Zdjęcie miesiąca
Grudzień 2018
zdjęcie miesiąca
© fot. Adam Kot
 

Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024

Polityka plików cookies   |