|
/ wszystkie zdjęcia Sony a500 i a550 - druga faza "nalotu" rozpoczęta. Pełna wersja artykułu opublikowanego w Foto-Kurierze 10/2009
27 sierpnia 2009 firma Sony zapowiedziała wprowadzenie na rynek m.in. nowych lustrzanek a500 i a550, tworzących nową półkę aparatów dla średnio zaawansowanych fotografujących. Sony a550, jako następca modelu a350, pomimo braku modnej ostatnimi czasy funkcji filmowania jest bez wątpienia konstrukcją wartą baczniejszej uwagi. Zestawiamy go przede wszystkim z modelem a500 i zapowiedzianą, po raz pierwszy w styczniu 2009, lustrzanką Sony a350.
Od zewnątrz Sony wprowadzając nowe modele lustrzanek a500 i a550 zachowało konsekwencję w ich budowie, biorąc podstawy ich wzornictwa, funkcjonalności i intuicyjności obsługi z modeli z najniższej półki, z tym, że modele te są większe od lustrzanek linii 230 i nieco większe od Sony a350. Co ważne, seria 500 już na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie znacznie solidniej wykonanej od modeli a200, a300 i a350. Patrząc na model a550 od góry, zauważymy po lewej stronie korpusu to samo pokrętło wyboru trybów pracy co w a350. Natomiast po stronie prawej nastąpiła zmiana rozmieszczenia przycisków sterujących aparatu.
a350
a550
Powiększenie i inne wyprofilowanie uchwytu aparatu znacznie poprawiło ergonomię nowych lustrzanek
Spust migawki przeniesiono do przodu tuż nad nowo wyprofilowany uchwyt lustrzanki, a wokół niego umieszczono pierścieniowy włącznik aparatu (w a350 był on po lewej stronie w górnej części tylnej ścianki korpusu), oraz przeniesiono pokrętło wyboru parametrów ekspozycji na ścianę czołową korpusu, tuż pod spustem migawki i włącznikiem aparatu. Jego nowa lokalizacja ma ułatwić obsługę aparatu osobom korzystającym z funkcji Live View. Na tak wygospodarowanej powierzchni pojawiły się dwa nowe przyciski dość istotnych funkcji – MF CHECK LV i D-RANGE.
Par. eksp.: 1/1250 s; ISO 200; f/5,6; f=300 mm
Par. eksp.: 1/2500 s; ISO 200; f/5,6; f=300 mm
Par. eksp.: 1/2000 s; ISO 200; f/5,6; f=300 mm
Zdjęcia z 28 sierpnia przedstawiają ostatni udany lot treningowy białoruskiego pilota na SU-27. Tylko w niewielkim stopniu oddają jego wysoki kunszt pilotażu. Samolot ten rozbił się dwa dni później, 30 sierpnia, podczas pokazów Air Show w Radomiu. Zdjęcia wykonano przedprodukcyjną a550 z obiektywem Sony G f/4,5-5,6; 70–300 mm SSM.
fot.: K. Patrycy
data dodania: 08-09-2011
odsłon: 2905
powrót na stronę główną »
powrót na stronę główną » Zobacz także:
|