Facebook
Poczta
Forum
Sklep
Logowanie
Dodaj
zdjęcie
Wydruki

Od 1996 roku Foto-Kurier jest
jedynym polskim przedstawicielem
panelu fotograficznego
Europejskiego Stowarzyszenia
Technik Audio-Wizualnych EISA

foto-kurier.pl
Internet

Test aparatów SONY NEX-5 i NEX-3 - najmniejszych aparatów w systemie alfa

W Foto-Kurierze 5/2010 przedstawiliśmy szczegółowy opis testowanych modeli. Dlatego też w teście skupimy się jedynie na właściwościach użytkowych minialf.

Sony Nex-3 i NEX-5

Ergonomia, estetyka i intuicyjność obsługi


Zarówno testowany Sony NEX-3 jak i Sony NEX-5 to zwarte konstrukcje. NEX-3 jest nieco większy i szerszy. Ma też nieco płytszy uchwyt. Uchwyty w testowanych aparatach są wyłożone karbowaną okładziną imitującą skórę. To dobrze. Dzięki temu rozwiązaniu aparaty nie wyślizgują się z dłoni. Liczbę przycisków w testowanych Sony NEX-3 i Sony NEX-5 ograniczono do minimum. Dostęp do funkcji indywidualnych i trybów pracy odbywa się za pomocą trzech przycisków (A, B, C – zdjęcie poniżej) w tylnej części korpusu oraz koła wyboru funkcji. Jest to kompletnie nowy system komunikacji. Osoba biorąc aparat do ręki po raz pierwszy musi pamiętać, że wspomnianym przyciskom przypisywane są różne funkcje w zależności od miejsca w menu, w którym się znajdujemy. Na przykład przycisk położony przy górnej części ekranu LCD, po jego prawej stronie, może oznaczać np. „Menu”, „Wstecz” czy też „Anuluj”, a dolny: „Wskazania dotyczące fotografowania” (pomocnik fotografującego) czy też „Ostrość” w trybie elastycznej pracy systemu AF. Po pewnym czasie można przyzwyczaić się do tej systematyki obsługi, ale osoby kreatywne chcące często zmieniać ręcznie parametry ekspozycji będą się irytowały ciągłą koniecznością wchodzenia do wnętrza menu np. żeby zmienić wartość czułości ISO. Dla przykładu, żeby tego dokonać należy: wcisnąć przycisk „Menu” A, następnie za pomocą koła wyboru funkcji przesunąć wskaźnik na pole „Jasność/ kolor”, wybrać je centralnym przyciskiem koła wyboru funkcji B, a następnie przesunąć na „zakładkę” z wyborem wartości ISO. Teraz wystarczy jedynie wcisnąć ponownie centralny guzik koła wyboru funkcji B i obracając koło D wybrać odpowiednią wartość zatwierdzając ją tym samym centralnym guzikiem B i przystąpić do fotografowania. Prawda, że prościej już nie można? :)

NEX-5

Sony NEX-5

Zarówno testowany Sony NEX-3 jak i Sony NEX-5 wyposażono w uchylny ekran LCDS (80° do góry i 45° w dół), co poprawia możliwości kreatywne fotografującego. Szkoda, że ekranów nie umieszczono na przegubie.

Oczywiście jeśli wykonujemy tę czynność sporadycznie to to rozwiązanie jest do zaakceptowania. Jednak gdy zechcemy ten parametr zmieniać często to nie wpadniemy w euforię radości. Dodatkowo należy się zastanowić, czy szukanie zmiany wartości czułości ISO powinno być przypisane do zakładki „Jasność/kolor”. Dziwne jest też to, że w tej samej zakładce znajdziemy takie funkcje jak: tryb pomiaru, funkcję DRO, HDR itp. Może warto byłoby to nazwać np. „funkcje/parametry ekspozycji” itp.- generalnie inaczej, bardziej intuicyjnie. Obserwując wnikliwie korpusy testowanych aparatów zauważymy, że testowany Sony NEX-5 (model bardziej zaawansowany) ma znacznik płaszczyzny matrycy położony w dolnej części aparatu, a Sony NEX-3 na górze korpusu.

Sony NEX-5 widok od spodu

W Sony NEX-5 znacznik płaszczyzny matrycy umieszczono na spodzie korpusu aparatu

Tak więc mówiąc o intuicyjności obsługi tych aparatów nie można wydać jednoznacznego osądu. Jeśli nie jesteś skażony obsługą kompaktu czy też lustrzanki i zamierzasz ograniczyć się jedynie do fotografowania w trybie zielonym tzw. inteligentnej automatyki to system sterowania aparatem się sprawdzi. Jest przyjazny i intuicyjny w obsłudze. Gdy jednak podejdziemy do aparatu jako dotychczasowy użytkownik lustrzanki to systematykę ich obsługi i związanej z nią intuicyjności nie można ocenić na więcej niż 4, co nam daje uśrednioną ocenę tego parametru na poziomie 4,5 punktu.

NEX-5

Sony NEX-5 top


Sony NEX-5 jest znacznie mniejszy niż Sony NEX-3. Ma też inaczej ukształtowany uchwyt, który przypomina ten zastosowany w modelu Sony F717

 

Sony NEX-3 top

NEX-3

Sony F717

Sony F717

Estetyka często wiąże się z ergonomią obsługi. Tutaj też jest podobnie. Weźmy np. pod uwagę system mocowania akcesoriów dodatkowych tj. mikrofon, wizjer optyczny, czy też lampa błyskowa. Szybka ich zmiana jest wręcz niemożliwa. Długotrwałe przykręcanie śrubki mocującej B jest tym bardziej irytujące im szybciej chcemy to zrobić. Inżynierowie i konstruktorzy firmy Sony, rozumiemy, że szybko chcieliście wprowadzić ten model na rynek. Przecież w kraju kwitnącej wiśni tego typu aparaty stanowią ok. 20% rynku, a firma Sony nie może odpuścić tak lukratywnego kawałka rynkowego tortu, ale to rozwiązanie nie jest godne tej firmy.

Sony NEX-5

Pod klapką w górnej części aparatu ukryto styki i gwint (A) do mocowania akcesoriów

Sony NEX-5

ciąg dalszy artykułu na następnej stronie...


 
data dodania: 07-12-2010
 
godzina dodania: 08:59
 
odsłon: 95134
powrót na stronę główną »

fotografia

Komentarze

zostaw komentarz

sortuj według daty: rosnąco | malejąco

Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz właśnie teraz.
powrót na stronę główną »



Zobacz także:

fotografia
Jakość = PRO - OLYMPUS M.Zuiko Digital 40-150 mm f/2,8 ED PRO. Pełny TEST z FK 12/2014
fotografia
TEST: Sony A6300 jeszcze szybsza wersja pogromcy lustrzanek - artykuł ukazał się w Foto-Kurierze 6/2016
fotografia
Test EIZO ColorEdge CS2420, zdrowe oczy i wspomnienia bliskie oryginału - pełna wersja artykułu z FK 11/2016
fotografia
Pierwsza lustrzanka - Canon EOS 1200D czy Nikon D3300. Pełny test z Foto-Kuriera 5/2014
fotografia
Fotograficzny Samsung czyli kropka kwantowa i HDR w służbie obrazu - test Samsunga SUHD 55" Smart TV KS9000
fotografia
Fotograficzny BenQ czyli 27-calowy monitor QHD z trybem B&W ( test BENQ SW2700PT) - pełna wersja artykułu z FK 10/2016
fotografia
TEST: 300-calowy Epson za rozsądne pieniądze - pełny test z Foto-Kuriera 6/2016
fotografia
Canon EOS 70D (test) w akcji - 7 kl./s, Wi-Fi - pełna wersja artykułu z Foto-Kuriera 12/13
fotografia
Z lustrem czy bez - lustrzanka Canon EOS 700D vs. bezlusterkowiec Panasonic Lumix G6 TEST


 

Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024

Polityka plików cookies   |   Opieka techniczna: Technix

Usługi programistyczne