|
/ wszystkie zdjęcia Test aparatów SONY NEX-5 i NEX-3 - najmniejszych aparatów w systemie alfa
ciąg dalszy...
O pośpiechu związanym z wprowadzaniem systemu może świadczyć również problem niejednorodnych kolorów. Korpusy NEX-a 5 są albo srebrno-szare, albo czarne. NEX-3 może być dodatkowo czerwony. I to jest generalnie OK, ale już obiektywy z mocowaniem E są solidną konstrukcją szaro-metaliczną, ich osłony przeciwsłoneczne (co zrozumiałe) są czarne, wizjer optyczny jest czarny, a lampa błyskowa ciemno szara. Toż to wygląda jak przypadkowa radosna twórczość początkujących projektantów, a nie jako rezultat pracy doświadczonego zespołu ludzi. Czyżby każdy z tych elementów wykonywany był w innej fabryce w tak wielkiej tajemnicy, że ktoś zapomniał o uzgodnieniu wspólnej linii kolorystycznej produktu? Ale tego typu wpadki obecne są i w innych systemach aparatów z wymienną optyką nie będących lustrzankami. Na szczęście kolorami obudowy i akcesoriów zdjęć nie wykonujemy, a kolorystyka to w dużej mierze rzecz gustu potencjalnego nabywcy i dlatego to on zadecyduje o tym czy jest ona wystarczająco dobra, żeby kupić dany produkt czy też nie. Pamiętajmy jednak, że w tej grupie produktowej dużo zależy od pierwszego wrażenia nabywcy. Estetyka wykonania aparatów, która z reguły jest mocną stroną produktów Sony, tym razem zasługuje jedynie na 5 punktów. Taką samą ocenę przyznajemy za ergonomię.
1a (par. eksp.: Sony NEX-5 + ob. E 18-55 mm f/3,5-5,6 OSS, t=1/30 s, f/22, ISO 800, f=18 mm
Podczas wykonywania tych zdjęć wykorzystano zielony tryb „inteligentnej” automatyki, a rozmycie tła 2a uzyskano przesuwając żółty znacznik za pomocą pokrętła na tylnej ściance aparatu w pozycję „Nieostre” 2b.
2a (par. eksp.: Sony NEX-5 + ob. E 18-55 mm f/3,5-5,6 OSS; t=1/400 s; f/3,5; ISO 100, f=18 mm
Mówiąc o możliwościach fotograficznych nie sposób nie wspomnieć, że aparat wyposażono w tę samą co w a550 matrycę CMOS formatu APS-C, której to posiadanie w połączeniu z wydajnym procesorem BIONZ umożliwia wzniesienie aparatu na najwyższe możliwości fotograficzne poczynając od wysokiej, jak na tą grupę produktową i na lustrzanki konsumenckie czułości nominalnej wynoszącej ISO 12 800. Możliwość zastosowania tak wysokiej czułości o przyzwoitej jakości w tak „małym” aparacie to jeden z najmocniejszych atutów tej konstrukcji.
data dodania: 07-12-2010
odsłon: 25971
powrót na stronę główną »
Komentarze
sortuj według daty: rosnąco | malejąco
Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz własnie teraz. Zobacz także:
Panasonic FT-3, Sony TX10, Olympus TG-810 - "Bezpieczne aparaty dla aktywnych" TEST opublikowany w FK 8/2011
Fujifilm FinePix X100 ( test) - nowy luksus, tylko dla wybranych - pełna wersja artykułu opublikowanego w FK 4/2011
Test fotograficznej drukarki R3000 Epson Stylus Photo, nowa mutacja Epsona R2880 (pełna wersja artykułu z FK 2/2011)
Test aparatu Fujifilm FinePix HS10 - 30-krotny zoom. Pełny tekst artykułu, który ukazał się w Foto-Kurierze 4/2010
Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024 |