|
/ wszystkie zdjęcia Test aparatów SONY NEX-5 i NEX-3 - najmniejszych aparatów w systemie alfa
ciąg dalszy...
Rejestrujący w HD NEX-3 i Full HD NEX-5 (patrz pierwszy opis FK5/10) to pod względem możliwości multimedialnych bardzo ciekawe konstrukcje. Przede wszystkim stosunkowo duży fizycznie przetwornik gwarantuje plastykę obrazu znaną z lustrzanek. NEX ma jednak nad nimi przewagę – pozbawiony lustra może wykorzystywać autofocus pracujący w trybie ciągłym. W praktyce aparat sprawdza się bardzo dobrze. Tryb filmowy uruchamiamy z nieznacznym opóźnieniem (ok. 2 s) za pomocą umieszczonego intuicyjnie pod kciukiem dedykowanego przycisku. Wygodniej filmuje się NEX-em 5, a to za sprawą głębszego i bardziej masywnego uchwytu o czym była już mowa wcześniej. Co ważne, układ AF w dedykowanych obiektywach działa bardzo cicho więc na naszych nagraniach jest praktycznie niesłyszalny. Tu duże brawa dla Sony. Dla zaawansowanych użytkowników przewidziano opcjonalny, stereofoniczny mikrofon ECM-SST1 instalowany na dedykowanym złączu akcesoriów. Mikrofon jest dość uniwersalny bo może pracować jako (niemal) kierunkowy, „zbierając” dźwięk z zakresu ok 90°, lub jako „pojemnościówka” z szerszym kątem rejestracji ok 120°. Pierwszy zakres sprawdza się gdy zależy nam na odseparowaniu znajdującego się blisko nas źródła dźwięku od tła, czyli np. mówiącej osoby tak by ograniczyć szum ulicy. Szerszy zakres to dobre rozwiązanie np. na koncertach, lub gdy mamy do czynienia z większą grupą osób. Różnica w jakości dźwięku między wbudowanym mikrofonem, a tym opcjonalnym (w trybie kierunkowym) jest wyraźna. Oczywiście na korzyść mikrofonu kierunkowego, ale trzeba tu podkreślić raz jeszcze, że nawet bez zastosowania mikrofonu zewnętrznego aparat nie rejestruje zakłóceń wynikających ze zmiany ogniskowej czy też z pracy systemu AF. Trzeba przyznać że jakość dźwięku jest co najmniej zadowalająca i nie odstaje od wysokiej rozdzielczości nagrań. Ale wróćmy do filmowania.
Panorama 3D wykonywane za pomocą jednego obiektywu to iście rewolucyjne rozwiązanie. Oprogramowanie wewnętrzne dostępne będzie w lecie tego roku. Fragment materiałów informacyjnych firmy Sony Europe ukazujący różnice w tworzeniu panoram w systemie 2D i 3D.
Jakość obrazu jest zdecydowanie lepsza w przypadku NEX-a 5. I nie chodzi tu tylko o rozdzielczość. Filmy testowe pokazały, że NEX-5 lepiej radzi sobie z oceną balansu bieli w trybie WB Auto, obraz jest też mniej zaszumiony (i w tym miejscu 10 sekund filmu będzie lepsze niż 1000 słów. Ponownie odsyłamy więc na naszą stronę i do umieszczonych tam krótkich klipów).
W przypadku NEX-3, nagrania (1280×720p, 9Mb/s) rejestrowane są w uniwersalnym formacie MPEG4, obsługiwanym przez większość programów do odtwarzania multimediów. Rejestrujący w większej rozdzielczości (1920×1080i, 17Mb/s) NEX-5 wykorzystuje dodatkowo wydajny kodek AVCHD, znacznie wydłużający nagranie, ale do odtwarzania nagrań potrzebny będzie program obsługujący ten format.
W trakcie filmowania nie mamy wpływu na zbyt wiele parametrów – ręcznie skorygujemy tylko ekspozycję (w zakresie +2/–2 EV).
data dodania: 07-12-2010
odsłon: 25975
powrót na stronę główną »
Komentarze
sortuj według daty: rosnąco | malejąco
Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz własnie teraz. Zobacz także:
Panasonic FT-3, Sony TX10, Olympus TG-810 - "Bezpieczne aparaty dla aktywnych" TEST opublikowany w FK 8/2011
Fujifilm FinePix X100 ( test) - nowy luksus, tylko dla wybranych - pełna wersja artykułu opublikowanego w FK 4/2011
Test fotograficznej drukarki R3000 Epson Stylus Photo, nowa mutacja Epsona R2880 (pełna wersja artykułu z FK 2/2011)
Test aparatu Fujifilm FinePix HS10 - 30-krotny zoom. Pełny tekst artykułu, który ukazał się w Foto-Kurierze 4/2010
Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024 |