Facebook
Poczta
Forum
Sklep
Logowanie
Dodaj
zdjęcie
Wydruki

Od 1996 roku Foto-Kurier
jest jedynym polskim
przedstawicielem
panelu fotograficznego
stowarzyszenia EISA

foto-kurier.pl
Internet

Test Canona EOS 500D kręcącego w Full HD

Canon EOS 500D jako najnowsza konsumencka lustrzanka Canona bez wątpienia chciałaby pretendować do tytułu lidera rynku w tym segmencie. Na pierwszy rzut oka Canona EOS 500D wyposażono w prawie we wszystko, czego może oczekiwać początkujący fotoamator. Przeprowadzony test Canona EOS 500D przekonan nas czy tak jest w rzeczywistości?

 

Canon EOS 500D - kręci w Full HD

 

Canon EOS 500D; parametry ekspozycji: ob. Canon EF-S 18-55 mm; f/3,5-5,6 IS; 1/100 s; ISO  100; f/6,4f=18 mm

 

Zaprezentowany po raz pierwszy 25 marca model EOS 500D to ewolucyjny następca lustrzanki EOS 450D. Pełny opis lustrzanki opublikowaliśmy w wydaniu FK 4/2009 [kliknij], dlatego przypomnijmy tylko, że zasadnicze różnice między tymi modelami to w 500D większa rozdzielczość matrycy, zdecydowanie poszerzony zakres dostępnych wartości ekwiwalentów czułości ISO, większa rozdzielczość ekranu LCD, oraz po raz pierwszy zastosowana w amatorskiej lustrzance możliwość rejestracji filmów w formacie Full HD.

 

 

Korpus, praktycznie nie różniący się od EOS-a D450, pokryty został nowym lakierem, który można łatwo przypadkiem zarysować, np. zegarkiem. Na szczęście ślady są niegroźne i łatwo je usunąć.

 

Korpus, praktycznie nie różniący się od EOS-a D450, pokryty został nowym lakierem, który można łatwo przypadkiem zarysować, np. zegarkiem. Na szczęście ślady są niegroźne i łatwo je usunąć.


Estetyka, ergonomia i intuicyjność obsługi

Korpus nowego EOS-a praktycznie nie różni się od poprzedników. Niewielki i bardzo zgrabny, EOS 500D wydaje się lepiej wykonany od swoich poprzedników. Zazwyczaj uderzała „plastikowość” obudowy i nie zawsze precyzyjne spasowanie elementów. Tym razem mamy do czynienia z zaskakująco zwartą i solidną konstrukcją.

 

 

Tylny panel zdominował 3-calowy ekran LCD o dużej­ rozdzielczości (920 tys. punktów). Przyciski są dobrze rozmieszczone i czytelnie oznaczone.

 

 Tylny panel zdominował 3-calowy ekran LCD o dużej­ rozdzielczości (920 tys. punktów). Przyciski są dobrze rozmieszczone i czytelnie oznaczone.

 

Wykonany z dobrej jakości tworzyw sztucznych, jest jednocześnie bardzo lekki (480 g bez akumulatora i karty – dla porównania Nikon D5000 waży 570 g). Generalnie jedyne, co można zarzucić „500” pod względem konstrukcyjnym, to  podobnie jak w Nikonie 5000D zbyt mały uchwyt. Ładnie profilowany, pokryty gumowaniem imitującym skórę, jest nadal zdecydowanie zbyt płytki. Nawet niewielka dłoń nie układa się na nim zbyt dobrze. Aparat nie będzie się ślizgał, ale korzystając z „długich” obiektywów możemy czuć się niepewnie. Układ przycisków również pozostał w zasadzie niezmieniony. Nowością jest umieszczony po prawej stronie obiektywu przycisk kontroli głębi ostrości. Do tej pory była to funkcja zarezerwowana dla korpusów bardziej zaawansowanych. ­Naszym zdaniem potwierdza to tylko tezę o dużych ambicjach i nadziejach, jakie Canon wiąże z tym modelem. Analizując sterowanie aparatem, trzeba zaznaczyć, że nadal mamy szybki dostęp do większości podstawowych ustawień.

 

 

Umieszczone obok siebie przycisk ISO, pokrętło sterowania i spust migawki umożliwiają szybką zmianę wartości ISO bez konieczności odrywania oka od wizjera.

 

Umieszczone obok siebie przycisk ISO, pokrętło sterowania i spust migawki umożliwiają szybką zmianę wartości ISO bez konieczności odrywania oka od wizjera.

 

Umieszczenie obok siebie spustu migawki, pokrętła sterowania i przycisku ISO to bardzo wygodne rozwiązanie. Taki układ umożliwia sprawną zmianę czułości, korzystając tylko z jednego palca i bez konieczności odrywania aparatu od oka (wartość ISO wyświetlana jest również w wizjerze). Wygodna będzie też możliwość przypisania różnych funkcji (jakość obrazu, korekcja błysku, menu, ekran wł./wył.) do przycisku SET.

 

 

Podstawowe parametry ekspozycji można kontrolować za pomocą szybkiego menu na ekranie aparatu

 

 

Podstawowe parametry ekspozycji można kontrolować za pomocą szybkiego menu na ekranie aparatu

 

 

Podstawowe parametry ekspozycji można kontrolować za pomocą szybkiego menu na ekranie aparatu

 

Podstawowe parametry ekspozycji można kontrolować za pomocą szybkiego menu na ekranie aparatu

 

Generalnie, przyciski i przełączniki są dopracowane i dobrze oznaczone, a pokrętła stawiają przyjemny opór. Ukłonem w stronę użytkownika będą też wyświetlane na ekranie wskazówki dotyczące nowych trybów, np. nie oznaczone w żaden inny sposób ustawianie ostrości podczas filmowania, ukryte pod przyciskiem blokady ekspozycji (instrukcja pojawia się po uruchomieniu tego trybu).

 

 

Komunikat podpowiada, jak ustawiać ostrość w trybie filmowania.

 

Komunikat podpowiada, jak ustawiać ostrość w trybie filmowania.

 

Wbudowany na stałe, 3-calowy ekran LCD (920 tys. punktów), ze względu na niewielkie wymiary korpusu, podobnie jak u poprzednika umieszczony został skrajnie z lewej strony. Użytkownik będzie musiał pogodzić się z wiecznie „wypalcowaną” powierzchnią pokrywającej go powłoki – wyraźnie brakuje miejsca na uchwyt, potrzebny gdy chcemy trzymać korpus w obu dłoniach. Na plus zaliczyć można za to czujnik wyłączający ekran LCD, gdy zbliżymy oko do wizjera (którego, niestety, zabrakło w Nikonie D5000). Za estetykę i intuicyjność obsługi przyznajemy po 5,5 punktu, a za ergonomię tylko 5.


ciąg dalszy artykułu na następnej stronie...


 
data dodania: 18-01-2010
 
godzina dodania: 17:43
 
odsłon: 59546
powrót na stronę główną »

fotografia

Komentarze

zostaw komentarz

sortuj według daty: rosnąco | malejąco

Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz właśnie teraz.
powrót na stronę główną »



Zobacz także:

fotografia
TEST: Najlepszy w historii aparat systemu Mikro 4/3 – Olympus OMD E-M1 - TEST Foto-Kurier 10/13
fotografia
Test GorillaPod 5K kit - lekki, poręczny, idealny nie tylko dla posiadaczy lustrzanek - Foto-Kurier 3/18
fotografia
Olympus na każdą okazję – od szerokiego kąta 17 mm f/1,2 po krótkie tele 45 mm f/1,2 - TEST Olympus Foto-Kurier 6/18
fotografia
X-T2+GFX50S= X-H1 czyli kolejny wytrzymały bezlusterkowiec Fujifilm - TEST Fujifilm X-H1 Foto-Kurier 6/18
fotografia
Szeroki profesjonalista bez kompromisów, Nikkor AF-S 14–24 mm f/2,8G ED - test Foto-Kurier1-2/2016 - artykuł na weekend
fotografia
Panasonic LUMIX GX8 (test) 4K, Post Focus i podwójny system stabilizacji - pełny artykuł z Foto-Kuriera 3/2016
fotografia
Jasne szerokie kąty - test z Foto-Kuriera 11/13 AF Nikkor 28 mm f/2,8D; AF-S Nikkor 28 mm f/1,8G; Sigma 28 mm f/1,8 EX DG A
fotografia
Mały, ergonomiczny korpus filmujący w 4K Olympus OM-D E-M10 III - pełny TEST Foto-Kurier 4/18
fotografia
Megazoom Tamron 18–400 mm f/3,5–6, Di II VC HLD - TEST Foto-Kurier 7/17
fotografia
Nikon D5500 mały, a taki wielki - TEST z Foto-Kuriera 3/2015 - zdjęcia do pobrania
fotografia
Canon EF-S 10-18 mm f/4,5-5,6 IS STM vs. Tokina AT-X 116 PRO DX II AF 11-16 mm f/2,8 - TEST Foto-Kurier 3/15
fotografia
Fotograficzny BenQ SW271 matryca 27" IPS 4K z HDR i Delta E≤2 - test z Foto-Kuriera nr 11/2017
fotografia
TEST Fujifilm X-T20 najlepszy konsumencki bezlusterkowiec, zdobywca nagrody EISA 2017-2018
fotografia
TEST EIZO ColorEdge CG2730 - pierwszy 27-calowy model nowej linii CG - pełny TEST z Foto-Kuriera 8-9/2017


Zdjęcie miesiąca
Listopad 2018
zdjęcie miesiąca
© fot. Edmund Lalik
 

Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024

Polityka plików cookies   |