Facebook
Poczta
Forum
Sklep
Logowanie
Dodaj
zdjęcie
Wydruki

Od 1996 roku Foto-Kurier
jest jedynym polskim
przedstawicielem
panelu fotograficznego
stowarzyszenia EISA

foto-kurier.pl
Internet

Olympus na każdą okazję – od szerokiego kąta 17 mm f/1,2 po krótkie tele 45 mm f/1,2 - TEST Olympus Foto-Kurier 6/18

TEST: M.Zuiko Digital ED 17 mm f/1,2 PRO, ED 25 mm f/1,2 PRO i ED 45 mm f/1,2 PRO to najjaśniejsze obiektywy ze „stajni” Olympusa do systemu Micro 4/3. Ponadto, jak cała linia z serii PRO, mają mieć solidną konstrukcję o dobrych parametrach optycznych. Aby to sprawdzić wszystkie trzy modele poddaliśmy procedurom testowym. Zapraszamy do zapoznania się z wynikami testu jakże ciekawych obiektywów.

Linia obiektywów serii PRO zadebiutowała na początku września 2013 roku przy okazji premiery Olympusa OM-D E-M1 modelem M.Zuiko Digital 12–40 mm f/2,8 ED PRO. Zaprezentowany na targach Photokina 2016 M.Zuiko Digital ED 25 mm f/1,2 PRO [1] zapoczątkował nową serię obiektywów o dużej jasności – f/1,2. Rok po  premierze „dwudziestkipiątki” (w październiku 2017) pojawiły się dwa kolejne modele o tej samej jasności: szerokokątny M.Zuiko Digital ED 17 mm f/1,2 PRO [2] i portretowy M.Zuiko Digital ED 45 mm f/1,2 PRO [3]. Te trzy modele pokrywają dość szeroki zakres ogniskowych – od  szerokiego kąta po niewielkie tele. W teście nie porównujemy ich względem siebie, tylko sprawdzamy możliwości i funkcjonalności każdego z nich.

 

Jasne stałki: Olympusy na każdą okazję – od szerokiego kąta po krótkie tele - TEST Olympus Foto-Kurier 6/18

 

Mechanika i ergonomia

Testowane obiektywy, mimo różnej ogniskowej, nie różnią się zbytnio ani wielkością, ani wagą (patrz tabela). Wszystkie mają zwartą, odporna na kurz i mróz konstrukcję wykonaną ze  stopu metalu, nie mają luzów, wykonane są solidnie. Ciekawe jest to, że  „siedemnastka” wyprodukowana jest w Wietnamie, a dwa pozostałe modele w Japonii.
Wszystkie trzy zaczynają się metalowymi bagnetami mocującym [4] otaczającymi czarne, wykonane z tworzywa sztucznego pierścienie, na  których umieszczono styki i wspomniane informacje o miejscu wyprodukowania. Tuż za bagnetami są nieruchome tubusy, miejscami karbowane [5], ułatwiające mocowanie obiektywów do korpusu aparatu. Naniesiono na nich czerwone kropki (po jednej na każdym obiektywie [6]) ułatwiające odpowiednie ustawienie obiektywów względem aparatu. Tuż za  opisywanym pierścieniem każdy z modeli ma umiejscowiony przycisk L-Fn [7], któremu z poziomu aparatu możemy przypisać jedną z kilkunastu funkcji (blokowanie ekspozycji, wybór punktu AF, zmiana formatu JPEG/RAW, itp.). Po drugiej stronie tubusów są mało widoczne informacje o bryzgoszczelności (splash proof) oraz o zakresach ustawiania ostrości.

 

Jasne stałki: Olympusy na każdą okazję – od szerokiego kąta po krótkie tele - TEST Olympus Foto-Kurier 6/18

 

Obiektywy mają po jednym, metalowym, karbowanym pierścieniu (szerokość ok. 30 mm [8]) do ustawiania ostrości. Przełączenie pomiędzy trybami AF i MF wykonuje się poprzez przesuwanie pierścienia przód/tył wzdłuż tubusu [9]. Gdy przesuniemy je w kierunku bagnetu AF się wyłączy i naszym oczom ukazuje się skala odległości [10], pierścienie wtedy zaczynają pracować mechanicznie. Praca ich jest płynna i odbywa się z właściwym oporem. Kąt obrotu pierścienia w każdym modelu to ok. 100°.

 

Jasne stałki: Olympusy na każdą okazję – od szerokiego kąta po krótkie tele - TEST Olympus Foto-Kurier 6/18

 

Mógłby być on trochę większy. Trzeba pamiętać o tym, że podczas przełączania w tryb MF poprzez przesunięcie pierścienia, ostrość zostanie ustawiona na taką odległość, na jaką będzie ustawiony pierścień, mimo ówczesnego ustawiania ostrości poprzez system AF. Uważajmy podczas wkładania i wyjmowania obiektywu z torby transportowej, pierścień może się wtedy przesunąć samoczynnie w pozycję M i możemy być zaskoczeni, że system AF nie działa.
Można wyłączyć AF również z poziomu aparatu nie przesuwając pierścieni w tryb MF opisany wcześniej. Wtedy mają przełożenie elektroniczne. Zaletą tej metody jest to, że po ustawieniu ostrości przez AF i przełączenie trybu na MF w aparacie ostrość pozostaje ustawiona w tym samym miejscu.
Obiektywy kończą się nierotującymi mocowaniami filtrów o średnicy 62 mm [11]. Duży plus dla Olympusa, że mimo różnych ogniskowych wszystkie trzy modele mają taką samą średnicę. Chcąc mieć każdy z nich nie musimy kupować filtrów (np. szarych czy polaryzacyjnych) o różnej wielkości. Podczas ustawiania ostrości przednia soczewka jest nieruchoma, więc z powodzeniem można stosować filtry połówkowe.
Systemy AF testowanych obiektywów działają bardzo sprawnie, i co ważne, bardzo rzadko się mylą. Dodatkowo są ciche, niemal bezszelestne.

ciąg dalszy artykułu na następnej stronie...


 
data dodania: 22-11-2018
 
godzina dodania: 13:35
 
odsłon: 2537
powrót na stronę główną »

fotografia

Komentarze

zostaw komentarz

sortuj według daty: rosnąco | malejąco

Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz właśnie teraz.
powrót na stronę główną »



Zobacz także:

fotografia
TEST Fujifilm Frontier DE100 - nowa odsłona profesjonalnego druku - pełny Test z Foto-Kuriera 7/19
fotografia
TEST: Jeden do wszystkiego Nikkor 18-300 mm f/3,5-5,6G ED VR - pełny test z Foto-Kuriera 11/12
fotografia
TEST: Uniwersalny zoom Nikkor AF-S 28–300 mm f/3,5-5,6G ED VR - pełny test Foto-Kurier 10/10
fotografia
TEST: Sony A7 II „drugie wcielenie pełnej klatki” - test z Foto-Kuriera 3/2015
fotografia
TEST: 40 milionów w Olympusie OM-D E-M5 Mark II czyli nowe wcielenie udanego protoplasty - test Foto-Kurier 3/15
fotografia
TEST: Jasne pięćdziesiątki Canon 50 mm, Nikkor 50 mm, Sigma 50 mm, Sony 50 mm - test z Foto-Kuriera 7/13
fotografia
Epson SureColor SC-S80610 - czyli najtańsze wydruki fotograficzne - TEST Foto-Kurier 11/18
fotografia
Sharp 8K TV LV-70X500E - nowy wymiar fotograficznej ostrości - TEST Foto-Kurier 5/2018
fotografia
TEST: Najlepszy w historii aparat systemu Mikro 4/3 – Olympus OMD E-M1 - TEST Foto-Kurier 10/13
fotografia
Test GorillaPod 5K kit - lekki, poręczny, idealny nie tylko dla posiadaczy lustrzanek - Foto-Kurier 3/18
fotografia
X-T2+GFX50S= X-H1 czyli kolejny wytrzymały bezlusterkowiec Fujifilm - TEST Fujifilm X-H1 Foto-Kurier 6/18


Zdjęcie miesiąca
Wrzesień 2019
zdjęcie miesiąca
© fot. Bogna Jadżyn


Obiektyw kinowy z mocowaniem typu E - Sony FE C 16–35 mm T3,1 G

Firma Sony poinformowała o powiększeniu oferty o pełnoklatkowy obiektyw z mocowaniem typu E 16–35 mm (FE C 16–35 mm T3,1 G). Nowy model, ogłoszony razem z pełnoklatkowym kamkorderem FX9 (
PXW-FX9 - pisaliśmy o nim tutaj), wyróżnia się dobrymi parametrami optycznymi, niezawodnym działaniem i inteligentnymi funkcjami dla profesjonalnych twórców materiałów wideo. Współpracuje on z szerokim wachlarzem kamer i aparatów z mocowaniem typu E, od VENICE poprzez aparaty z wymiennymi obiektywami Alpha™ aż po nową, flagową kamerę FX9. Pojawienie się obiektywu zoptymalizowanego do użytku w profesjonalnych produkcjach filmowych zapewni twórcom treści niespotykaną przedtem swobodę twórczą. W przyszłości firma Sony zamierza wprowadzać kolejne produkty z linii Cinema Lens.
więcej
 

Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024

Polityka plików cookies   |