Facebook
Poczta
Forum
Sklep
Logowanie
Dodaj
zdjęcie
Wydruki

Od 1996 roku Foto-Kurier
jest jedynym polskim
przedstawicielem
panelu fotograficznego
stowarzyszenia EISA

foto-kurier.pl
Internet

TEST Nikon Z 6 - przystępniejszy cenowo bezlusterkowiec Nikona - pełny test z Foto-Kuriera 1-2/19

Nikon Z 6 zadebiutował 23 sierpnia 2018 roku, czyli w tym samym dniu co testowany w FK 10/18 Nikon Z 7. Jednak od samego początku było wiadomo, że na debiut sprzedażowy Nikona Z 6 będziemy musieli poczekać do grudnia 2018 roku. Na początku grudnia mieliśmy możliwość wzięcia udziału w warsztatach poświęconych fotografowaniu modelami Z 6 i Z 7 zorganizowanymi w Izraelu i dzięki temu możemy podzielić się z Państwem wrażeniami z obcowania i z fotografowania Nikonem Z 6. W publikowanym teście, tam gdzie to będzie możliwe i gdzie to będzie miało sens, będziemy odnosić się do Sony A7 III - najlepszego aparatu, według organizacji EISA, sezonu 2018-2019 – i oczywiście do Nikona Z 7.

 

Kopua Bazyliki Grobu Świętego w Jerozolimie sfotografowana za pomocą Nikkora 20 mm f/1,8 zamocowanego do Nikkora Z6 z użyciem adaptera FT2. Nikon Z 6 + 20 mm f/1,8. Par. eksp.: 1/30 s; ISO 6400; f/5,6; f=20 mm

Kopua Bazyliki Grobu Świętego w Jerozolimie sfotografowana za pomocą Nikkora 20 mm f/1,8 zamocowanego do Nikkora Z6 z użyciem adaptera FT2. Nikon Z 6 + 20 mm f/1,8. Par. eksp.: 1/30 s; ISO 6400; f/5,6; f=20 mm; fot. K. Patrycy.

 

Jak pisaliśmy we wstępie pierwsze potwierdzone informacje na temat Nikona Z 6 pojawiły się w sierpniu 2018 roku. Wtedy zapowiedziano wprowadzenie również Nikona Z 7. Miało to miejsce prawie pół roku po premierze Sony A7 III (27.02.2018).

Od zewnątrz, ergonomia, estetyka i intuicyjność obsługi
Już na pierwszy rzut oka widać, że Nikon Z 7 i Z 6 to bliźniacze konstrukcje. Poza różnicą w nazwie modelu nie różnią się one niczym między sobą. Oba ważą po 675 g i są jedynie o 25 g cięższe od Sony A7III (650 g). Zdecydowanych różnic wielkościowych nie ma też między Nikonem Z 6 i Sony A7 III. Szczegółowe wartości prezentujemy w porównywarce. Widoczna różnica dotyczy jedynie uchwytu na dłoń, który w Nikonie Z 6 jest nieco większy i lepiej wyprofilowany. Docenią to w szczególności osoby o dużych dłoniach. Nikon Z 6 jest też nieco wyższy od Sony A7 III, ale związane jest to wyłącznie z wyżej usytuowanym i bardziej wysuniętym do tyłu wizjerem elektronicznym. Zarówno Sony A7 III jak i Nikon Z 6 swój wygląd zawdzięczają przynależności do danego systemu i dlatego różnice w rozmieszczeniu przycisków i pokręteł funkcyjnych są i spore, są widoczne na zdjęciach obok. Nikon Z 6 ma w górnej części korpusu, podobnie jak Z7, monochromatyczny wyświetlacz poprawiający komunikację z aparatem, którego brak jest w modelu Sony A7 III i to jest istotna różnica w budowie aparatów, świadcząca na korzyść Nikona Z 6. Choć trzeba przyznać, że Sony A7 III, pomimo braku wspomnianego wyświetlacza, w poprawnych warunkach oświetleniowych obsługuje się dość intuicyjnie i wygodnie. Zmiany w wielkości aparatów wynikają też z różnej średnicy mocowania obiektywu. W Nikonie Z 6 wynosi ona 55 mm, a w Sony A7 III jest to 47 mm. Większość różnic zewnętrznych między modelami znajdą Państwo analizując zamieszczone zdjęcia.

 

Nikon Z 6 w zestawieniu z Sony A7 III. Bagnet Nikona Z 6 jest większy tj. ma większą średnicę niż bagnet Sony A7 III.

Nikon Z 6 w zestawieniu z Sony A7 III. Bagnet Nikona Z 6 jest większy tj. ma większą średnicę niż bagnet Sony A7 III.

 

Nikon Z 6 ma, podobnie jak Sony A7 III, wytrzymały, dodatkowo uszczelniony korpus [1] wykonany ze stopów magnezu, który nie ma, tak jak i Sony, wbudowanej lampy błyskowej. Jest on odpowiednio uszczelniony i zabezpieczony przed wpływem złych warunków atmosferycznych. Trwałość korpusu Z 6 jest taka sama jak trwałość w modelu Nikon D850. Pierwsze dni warsztatów w Izraelu upłynęły nam pod znakiem gigantycznych dreszczów, ale na szczęście Nikon Z 6 dobrze zniósł tę konfrontację pogodową, czyli można powiedzieć, że bryzgoszczelność modelu potwierdziła się w praktyce.

 

Nikon Z 6

 

Do aparatu producent przewidział adapter FTZ (taki sam co do Z 7) z bagnetu Z na F co sprawia, że z tym nowym możemy połączyć każdego przedstawiciela rodziny Nikkor F i obiektywy producentów niezależnych.
Wszystkie elementy korpusu zostały wykonane z tą samą starannością co w Z7. Mocowania pokryw zaślepek, podobnie jak w Z7, są na stałe związane z korpusem, dzięki czemu nie musimy się obawiać o ich zgubienie. Równie dobrze zabezpieczone są gniazda komunikacyjne Sony A7III. Intuicyjność i szybkość obsługi poprawia zdecydowanie ekran dotykowy. Za estetykę wykonania Nikon Z 6 uzyskuje 5,25 punktu, za ergonomię 5,9 (brak ekranu osadzonego na przegubie). Ocena za intuicyjność jest taka sama jak w przypadku Nikona Z7 – 6 punktów.

 

Nikon Z 6


Możliwości fotograficzne

Matryca
Nikon Z 6 został wyposażony w opracowaną przez firmę Nikon, nową, pełnoklatkową matrycę CMOS formatu FX wykonaną w technologii BSI mającą 24,5 mln efektywnych pikseli. Jej wymiary to 35,9×23,9 mm (takie same jak w Z7). Matryca Sony A7 III ma nieco mniejszą rozdzielczość 24,3 mln pikseli i jest minimalnie mniejsza – jej wymiary to 35,8×23,8 mm. Przetwornik w Z 6 (tak jak w Z7 i w Sony A7 III) część pikseli wykorzystuje do pomiaru ostrości w trybie detekcji fazowej (patrz dalej). Działania matrycy w Z 6 wspiera najnowszy procesor obrazowy EXPEED 6  (taki sam co w Z7).

Czułość ISO
Zakres natywnej czułości w testowanym modelu należy do przedziału ISO 100-ISO 51200.  Można go rozszerzyć do odpowiednika ISO 50 (L 1.0) – ISO 204 400 (H 2.0), czyli tak samo jak w Sony A7 III.

 

ciąg dalszy artykułu na następnej stronie...


 
data dodania: 04-12-2019
 
godzina dodania: 14:50
 
odsłon: 1625
powrót na stronę główną »

fotografia

Komentarze

zostaw komentarz

sortuj według daty: rosnąco | malejąco

Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz właśnie teraz.
powrót na stronę główną »



Zobacz także:

fotografia
TEST: Uniwersalny zoom ze stabilizacją - Tamron 35–150 mm f/2,8–4 DI VC OSD TEST FK 8-9/2019
fotografia
TEST: Mniejszy brat wielkiego brata, czyli Nikon Z 7 - pełny test z Foto-Kuriera 10/18
fotografia
Test EIZO ColorEdge CS2420, zdrowe oczy i wspomnienia bliskie oryginału - pełna wersja artykułu z FK 11/2016
fotografia
Jasny, szerokokątny - TEST Tamron 17–28 mm f/2,8 Di III RXD - pełny artykuł z  Foto-Kuriera 7/2019
fotografia
TEST: Nikkor Z 24–70 mm f/2,8 S i przegląd standardowych zoomów - TEST Foto-Kurier 7/19
fotografia
TEST SONY A7R III czyli szybszy, z 42-milionową matrycą i filmujący w 4K - test Foto-Kurier 11/18
fotografia
Canon EOS 80D - najlepsza europejska lustrzanka - pełny TEST Foto-Kurier 8-9/16
fotografia
TEST Fujifilm Frontier DE100 - nowa odsłona profesjonalnego druku - pełny Test z Foto-Kuriera 7/19
fotografia
TEST: Uniwersalny zoom Nikkor AF-S 28–300 mm f/3,5-5,6G ED VR - pełny test Foto-Kurier 10/10
fotografia
TEST: Sony A7 II „drugie wcielenie pełnej klatki” - test z Foto-Kuriera 3/2015
fotografia
TEST: 40 milionów w Olympusie OM-D E-M5 Mark II czyli nowe wcielenie udanego protoplasty - test Foto-Kurier 3/15
fotografia
TEST: Jasne pięćdziesiątki Canon 50 mm, Nikkor 50 mm, Sigma 50 mm, Sony 50 mm - test z Foto-Kuriera 7/13
fotografia
Epson SureColor SC-S80610 - czyli najtańsze wydruki fotograficzne - TEST Foto-Kurier 11/18
fotografia
Olympus na każdą okazję – od szerokiego kąta 17 mm f/1,2 po krótkie tele 45 mm f/1,2 - TEST Olympus Foto-Kurier 6/18


Zdjęcie miesiąca
Grudzień 2019
zdjęcie miesiąca
© fot. Piotr Szewczyk
 

Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024

Polityka plików cookies   |