foto-kurier.pl
Internet

Nie tylko ślubna - fotografie Beaty Wojciechowskiej

fotografia

ciąg dalszy...

fotografia

Fryzura panny młodej z podpiętym welonem i tył skromnej sukni uwiecznione na tle parkowej zieleni.

Fryzura panny młodej z podpiętym welonem i tył skromnej sukni uwiecznione na tle parkowej zieleni.

 

F•K: Album? Sądziłem, że klient otrzymuje zdjęcia na płycie.
B.W.: Niektórzy fotografowie rzeczywiście oddają zdjęcia tylko na płycie, to sprawa indywidualna. U mnie jednak głównym produktem jest album z odbitkami. Klient dostaje też zdjęcia w postaci cyfrowej. W albumie jest 60–80 zdjęć formatu 15–21cm, czasem więcej. Różni fotografowie mają różnie skonstruowane oferty, inaczej naliczają swoją stawkę. Jedni liczą ją od zdjęcia, inni od obsługi. Niektórzy poddają swoje fotografie starannemu postprocessingowi, inni ograniczają się jedynie do niezbędnej korekty zdjęcia. Różnice w sposobach pracy i zakresach ofert są bardzo duże.

 

Przygotowania-podkręcanie rzęs zalotką. Kilkugodzinne fotografowanie przygotowań jest nie tylko okazją do ciekawych ujęć ale również oswaja z obecnością fotografa, dzięki czemu mamy większe szanse na wykonanie naturalnych ujęć podczas reszty dnia.

Przygotowania-podkręcanie rzęs zalotką. Kilkugodzinne fotografowanie przygotowań jest nie tylko okazją do ciekawych ujęć ale również oswaja z obecnością fotografa, dzięki czemu mamy większe szanse na wykonanie naturalnych ujęć podczas reszty dnia.

 

F•K: A co Pani oferuje za te – powiedzmy umownie – 2tys. zł ? Na co klient może liczyć, czego oczekiwać?
B.W.: Moja idea to spędzić z klientem większość tego wyjątkowego dnia, rejestrując poszczególne jego etapy. Zwykle nie krócej niż 10 godzin. Bywało, że dzień reportażowy trwał nawet 16 godzin, ale dla mnie to już skrajność. Obsługę fotograficzną zaczynam prawie zawsze już od przygotowań. Jeśli klienci wolą pominąć ten etap, jest to możliwe, ale stawka nie jest przez to niższa. Klient płaci jakby za to, że wynajmuje mnie w tym dniu. U mnie różnica w pakietach wynika głównie z tego, jakiej wielkości jest album, ile klient dostaje zdjęć i do której godziny z nim przebywam. Przy pierwszym pakiecie – najtańszym – w ogóle nie przewiduję zdjęć z przyjęcia, obsługa kończy się po ceremonii i życzeniach, w pełnym pakiecie fotografuję do oczepin, które zwykle kończą się około 1 w nocy.

F•K: Czy zdarzyło się kiedyś, że „zrobiła” Pani dwa śluby jednego dnia?
B.W.: Nigdy. Zawsze rezerwuję dzień tylko dla jednego klienta.

F•K: A co ze zdjęciami w plenerze?
B.W.: Plenery robię zwykle w dniu ślubu. To są krótkie sesje zwykle przed ceremonią, bo po ślubie raczej nie ma na to czasu. Te plenery są zwykle bardzo asekuracyjne, trzeba uważać na suknię, fryzurę, w końcu najważniejsze czyli ceremonia dopiero ma się odbyć. Pełny plener traktuję jako dodatkową opcję i rezerwuję sobie na niego osobny dzień. Trzeba bowiem zdawać sobie sprawę, że plener zajmie przynajmniej kilka godzin.

 

Ostatnie poprawki przed wyjściem z domu. Po kilku godzinach fotografowania, pary prawie zapominają o naszej obecności i zachowują się całkiem swobodnie.

Ostatnie poprawki przed wyjściem z domu. Po kilku godzinach fotografowania, pary prawie zapominają o naszej obecności i zachowują się całkiem swobodnie.

 

ciąg dalszy artykułu na następnej stronie...


fotografia
fotografia
 
data dodania: 29-09-2009
 
odsłon: 11664
powrót na stronę główną »

fotografia

Komentarze

zostaw komentarz
fotografia
Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz własnie teraz.
powrót na stronę główną »



Zobacz także:

foto
fotografia
Serwis Canona i Sony pod lupą - czyli między nami 20-latkami (pełna wersja artykułu opublikowanego w FK 6/2011)
fotografia
fotografia
Fotografuję polityków - Sławomir Kamiński (opublikowany w Foto-Kurierze 2/2010)
fotografia
fotografia
fotografia


fotografia fotografia