foto-kurier.pl
Internet

Nie tylko ślubna - fotografie Beaty Wojciechowskiej

fotografia

ciąg dalszy...

fotografia

Zdjęcie wykonane podczas krótkiej sesji plenerowej przed ceremonią ślubną. Jeśli pozyskamy zaufanie fotografowanej pary, nasi modele łatwiej zdobędą się na naturalne pełne czułości zachowania.

Zdjęcie wykonane podczas krótkiej sesji plenerowej przed ceremonią ślubną. Jeśli pozyskamy zaufanie fotografowanej pary, nasi modele łatwiej zdobędą się na naturalne pełne czułości zachowania.

 

F•K: Wspomniała Pani wcześniej, że fotografowie ślubni spotykają się, mają fora dyskusyjne. Czy może Pani powiedzieć o tym coś więcej?
B.W.: Jakiś czas temu powstało forum, założone przez Zbigniewa Kruka – fotografa ślubnego z Łodzi. Adres: www.foto.forumslubne.pl. Jest ono niezastąpionym miejscem wzajemnego dzielenia się doświadczeniami. W ostatnim czasie bardzo intensywnie się rozwija i wkrótce ma się przebudować w portal, który będzie służył zarówno klientom poszukującym fotografa ślubnego, jak i fotografom w dotarciu do klienta. Na spotkania umawiamy się właśnie za jego pośrednictwem. Dotychczas zostały zorganizowane dwa większe spotkania, które trwały 2–3 dni. Spotykamy się również lokalnie w mniejszych grupach. Istnieją również fora zagraniczne. Na forach rozmawia się oczywiście o zdjęciach, ale także o prowadzeniu biznesu , umowach z klientami, konstruowaniu oferty. Sądzę, że każdy z nas sporo się uczy korzystając z doświadczenia innych. Ta profesja jest naprawdę bardzo złożona.

 

Inny przykład detalu ślubnego: fragment samochodu z okazjonalną rejestracją samochodową, w tle pan młody.

Inny przykład detalu ślubnego: fragment samochodu z okazjonalną rejestracją samochodową, w tle pan młody.

 

F•K: Co zmieniło się w fotografii ślubnej na przestrzeni ostatnich lat?
B.W.: Obserwując rynek i rozmawiając z klientami łatwo daje się zauważyć, że klienci coraz rzadziej wybierają tradycyjną sesję w studiu. Zamiast tego wolą sesje plenerowe organizowane w innym dniu. Coraz więcej klientów zainteresowanych jest fotoreportażem z całości tego wyjątkowego dnia, a nie tylko krótką obsługą fotografa podczas ceremonii ślubnej. Odchodzi się od zdjęć pozowanych, ważniejsze staje się łapanie emocji i chwili. Przy czym każdy fotograf ślubny zaangażowany w swoją pracę stara sobie wypracowywać własny styl, własne spojrzenie. Albo klientowi on się podoba, albo nie. Jeśli klient woli coś innego wówczas powinien szukać innego fotografa. Wydaje mi się, że różnorodność na naszym rynku jest coraz większa i tym samym klient ma coraz większy wybór.

F•K: Jeśli ktoś chce, żeby robiła Pani zdjęcia na jego ślubie, czy dużo wcześniej musi się zgłosić?
B.W.: Teraz umowy podpisuje się nawet z rocznym wyprzedzeniem, dlatego rok przed ślubem to nie jest zbyt wcześnie aby skontaktować się z upatrzonym fotografem. Kilka miesięcy przed wyznaczoną datą termin może być już zajęty.

F•K: Czy podpisując umowę klient zostawia zadatek?
B.W.: Tak, u mnie jest to symboliczne 200zł, ale każdy fotograf rozwiązuje to inaczej.

F•K: W jaki sposób zdobywa Pani klientów?
B.W.: Głównie za pośrednictwem innych klientów. Część osób trafia na moją stronę www za pośrednictwem znajomych fotografów oraz za pośrednictwem forum. Jeśli spodoba im się to, co robię, kontaktują się ze mną i umawiają na spotkanie.

F•K: Dziękuję za rozmowę.

 
Wywiad przeprowadzony był w styczniu 2008 r. i opublikowany w FK 1/2008 [kliknij]
Rozmawiał: Tomasz Wojciuk
zdjęcia: Beata Wojciechowsk
 


fotografia
fotografia
 
data dodania: 29-09-2009
 
odsłon: 11662
powrót na stronę główną »

fotografia

Komentarze

zostaw komentarz
fotografia
Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz własnie teraz.
powrót na stronę główną »



Zobacz także:

foto
fotografia
Serwis Canona i Sony pod lupą - czyli między nami 20-latkami (pełna wersja artykułu opublikowanego w FK 6/2011)
fotografia
fotografia
Fotografuję polityków - Sławomir Kamiński (opublikowany w Foto-Kurierze 2/2010)
fotografia
fotografia
fotografia


fotografia fotografia