testowe Chodząc po ziemi
Autor wystawy: Aleksander Jałosiński
Do kiedy: 20.05.2012 Miejsce prezentacji: Dom Spotkań z Historią Ulica: Karowa 20a , Miasto: Warszawa, Ekspozycja, prezentowana w Domu Spotkań z Historią, pokazuje tajniki pracy fotoreportera w PRL-u; stanowi nie tylko wyjątkowy portret minionej epoki, to również osobiste spojrzenie fotografa na kraj i ludzi poprzez kolejne dziesięciolecia Polski Ludowej. ![]() Warszawa, 1967. Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne „Polfa”, króliki używane do testowania leków. Fot. Aleksander Jałosiński/FORUM Zostaną pokazane wielkie budowy socjalizmu, zakłady przemysłowe, kopalnie, prowincjonalne miasteczka i wsie, portrety wybitnych artystów, pisarzy i polityków (m.in. Ida Kamińska, Stanisław Grochowiak, Jerzy Andrzejewski, Ryszard Kapuściński, Melchior Wańkowicz, Witold Małcużyński, Wanda Wiłkomirska, Lech Wałęsa) i „zwykłych” ludzi. Fotografiom towarzyszą barwne opowieści Autora, relacjonującego okoliczności wykonania zdjęć, metody realizacji tematów fotograficznych, czy kulisy wykonywania zawodu fotografa. ![]() Stacja Misie, 1962. Transport turbiny do elektrowni w Turoszowie, trasa kolejowa Terespol-Turoszów. Fot. Aleksander Jałosiński/FORUM Aleksander Jałosiński był fotoreporterem m.in. dla „Expressu Wieczornego”, „Sztandaru Młodych”, „Polski”, „Kobiety i Życia”, „Kultury”, „Szpilek”, „Polityki”, „Rzeczpospolitej”, „Teatru”, wiele podróżował po Polsce; zgromadził olbrzymi, liczący kilkaset tysięcy zdjęć zbiór, z których wyłania się wielowymiarowy obraz PRL-u. ![]() Wrocław, 1972. Urząd Miejski, interesantka przed okienkiem z napisem: „Proszę pukać i czekać”. Fot. Aleksander Jałosiński/FORUM Aleksander Jałosiński: „Pierwsze spojrzenie, pierwszy błysk były najważniejsze. Wchodziłem do zakładu pracy, przebiegałem hale czy inne pomieszczenia i albo miałem temat, albo nie było go w ogóle. Najlepsze były te fotografie, kiedy wszyscy byli tak zajęci, że nikt mnie nie zauważył. Gdybym usiadł, długo rozmawiał, wypytywał – to temat zacząłby się rozmywać. Interesowali mnie ludzie. Wdrapywałem się pod sufit, żeby zrobić ogólny widok hali, a potem już skupiałem się na twarzach, pracy, relacji między ludźmi”. ![]() Transport pomnika „Nike”. Fot. Aleksander Jałosiński/FORUM Joanna Paszkiewicz-Jagers, krytyk sztuki: „Zdjęcia Jałosińskiego łączą odnotowanie faktu i jego interpretację, kondensują je. To działanie odbywa się w sposób wyważony – autor nie przeciąga go ani na ciepłą stronę emocji, ani chłodną – intelektu. Jałosiński mówi: Istotą fotografowania w prasie jest wielki realizm. Sam starał się ukształtować to realistyczne widzenie. Podróże po kraju nazywa „wielką szkołą realizmu”. Nagromadził, przez długie lata, pewien kapitał wiedzy o Polsce i być może wykształcił sposób jej widzenia, w którym trzeźwe myślenie i refleksja, czasem humor, stapiają się ze sobą, mieszają. Cechy te w najwyższym stopniu występują w zdjęciach pojedynczych. W tym trudnym gatunku ujawniają się największe, najcenniejsze cechy fotografii Jałosińskiego – umiejętność kondensowania znaczeń, skrótowego wyrażania uczuć i myśli, tworzenie eseju wizualnego”. Aleksander Jałosiński: „Fotografią zacząłem się poważniej interesować w gimnazjum, kiedy ojciec ofiarował mi aparat – Exaktę ze wspaniałym obiektywem Biotar. W Bibliotece Narodowej, w której pracowałem od 1954 roku, zetknąłem się po raz pierwszy z ciemnią i laboratorium fotograficznym, gdzie mikrofilmowano starodruki. W końcu musiałem wybrać między fotografią a pracą naukową. Pomyślałem, że jako fotoreporter zachowam margines wolności, niezależności. Będę żył w tym zniewolonym, zamkniętym kraju, nie będąc elementem ustroju. Poza tym szybko się zorientowałem, że fotografii prasowych nie cenzuruje się. Z czysto technicznych powodów; do cenzury szły „szczotki” gazet z pustymi miejscami na zdjęcia. Zostałem więc fotoreporterem. To była ciężka praca, ale i wielka frajda, i przygoda. Wyjeżdżając z Warszawy nigdy nie wiedziałem, kogo poznam, na co trafię i co mnie spotka. I to było clou tego zawodu, ta wieczna przygoda”. Aleksander Jałosiński urodził się w 1931 roku w Płocku. Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim, pracował naukowo w Bibliotece Narodowej. Uczestnicząc w badaniach poziomu czytelnictwa sporo podróżował po kraju, jednocześnie pisał reportaże i coraz więcej fotografował. Fotografią prasową zajął się zawodowo w 1957 roku. Pracował w redakcjach m.in. pism: „Express Wieczorny”, miesięcznik „Polska” (1961–1964), „Sztandar Młodych (1964–1969), tygodnik „Kultura” (1961–1978), tygodnik „Perspektywy” (1978–1981), „Rzeczpospolita” (1981–1989), Przegląd Tygodniowy (1989–1991), tygodnik „Kobieta i Życie” (1992–1993), dziennik „Nowa Europa – Prawo i Gospodarka” (1997–2003). Na dorobek twórczości Aleksandra Jałosińskiego składa się ponad 20 tysięcy filmów, stanowiących jedno z najobszerniejszych i najlepiej uporządkowanych kolekcji fotoreporterskich w Polsce. Od lat jest sukcesywnie digitalizowane przez autora, który jako jeden z pierwszych fotografów swojego pokolenia docenił i wdrożył cyfrowe techniki obróbki i archiwizacji zdjęć. data dodania: 21-01-2012
godzina dodania: 16:30
powrót na stronę główną »
Zobacz także:
Foto-Kuriera 5/26 dostępny on-line i wysłany do prenumeratorów, wkrótce w salonach prasowych i fotograficznych
Lagardere zaprasza do 57 salonów prasowych - InMedio, Relay, Virgine, Discover z Foto-Kurierem na półkach
Pakiet 1/26 - tylko w salonach EMPIK i na empik.com - lista salonów EMPIK z pakietem Foto-Kuriera na półkach
![]() TEST Canona RF 7-14 mm f/2,8-3,5L Fisheye 5 lutego 2026 r. Canon zaprezentował, między innymi, pierwszy na świecie obiektyw zoom typu „rybie oko” o kącie widzenia 190°. Canon RF 7-14 mm f/2,8-3,5L FISHEYE STM to ultraszerokokątny obiektyw zmiennoogniskowy RF, stworzony z myślą o uzyskiwaniu oryginalnych zdjęć i materiałów wideo. Na początku kwietnia zagościł w naszej redakcji na dłużej, dzięki czemu publikujemy jego test. ![]() NAJLEPSZE z NAJLEPSZYCH - marzec 2026 - prezentujemy najlepsze zdjęcia z serwisu foto-kurier.pl Wgraj zdjęcie do serwisu foto-kurier.pl i bądź aktywny, a być może już wkrótce jedno z nich, jak to Mariusza Kowalskiego lub cała seria znajdzie się w papierowej wersji Foto-Kuriera - jako jedno z najlepszych wgranych do serwisu w danym miesiącu. Sprawdź kto wygrał w marcu 2026 r. i dołącz do wybranych. ![]() Foto-Kurier 5/26 wysłany (28.05) do prenumeratorów, dostępny w e-kiosku i w salonach prasowych Foto-Kurier 5/26 został wysłany do prenumeratorów (28 maja). Jest dostępny w e-kiosku, niecierpliwych zapraszamy do klikania. Wydanie jest już w tajnych salonach Kolportera, salonach inMEDIO, Relay, w EMPIKach i jest już również w salonach Fotoformy w Warszawie i Foto-Plusa w Krakowie i Katowicach. Niektórzy mieli szczęście i już wydanie dostali. Szukających rozkoszy czytania podczas czerwcowego leniuchowania zapraszamy do klikania w naszym e-kiosku. Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024 Polityka plików cookies | |
||||||||