testowe Nie tylko na weekend, TEST: Canon EOS 90D - następca najlepszej lustrzanki, czyli król rozdzielczości - artykuł z FK 10/19
Canona EOS 70D, prekursora modelu 80D, testowaliśmy w Foto-Kurierze 12/2013. Test debiutującego 18 lutego 2016 roku Canona EOS 80D, który został uznany przez organizację EISA za najlepszą europejską lustrzankę sezonu 2016–2017 odbył się w Foto-Kurierze 8-9/16. W tym wydaniu testujemy debiutującego 28 sierpnia tego roku następcę tych modeli - Canona EOS 90D i tam gdzie to będzie miało sens porównujemy go do poprzednika. Nowy model testowaliśmy między innym podczas Runmageddonu 2019, którego Canon był partnerem i z którego zdjęcia testowe prezentujemy w tym artykule i na naszej stronie.
![]() Canon EOS 90D + 10-18 mm f/4,5-5,6 IS; par. eksp.: 1/2000 s; ISO 400; f/5,6; f=10 mm
Od zewnątrz, estetyka
![]()
Między korpusami 80D i 90D od zewnątrz nie znajdziemy zbyt wielu różnic. Nieco zmienił się rodzaj radełkowania pokręteł, nazwa samego modelu i sposób wykonania piktogramów na kole wyboru funkcji. Aparat jest minimalnie mniejszy - 140,7×104,8×76,8 mm vs 139×105,2×78,5 mm, i o 29 g lżejszy od Canona EOS 80D. Do estetyki i jakości wykonania nowego modelu nie można mieć, podobnie jak w przypadku 80D, większych zastrzeżeń - obudowa jest bardzo zwarta, a elementy dobrze dopasowane. Zastosowane tworzywo sztuczne jest wysokiej jakości. To sprawdzona przez lata konstrukcja i nie trzeba tutaj było zbyt wiele zmieniać. Za estetykę wykonania przyznajemy konsekwentnie 5,5 punktu.
![]()
![]()
Ergonomia i intuicyjność obsługi
![]()
![]()
W szybkim dotarciu do funkcji pomoże nam przycisk funkcyjny „Q” [1]. Po jego wciśnięciu przechodzimy do podręcznego menu, w którym możemy ustawić niemal wszystkie podstawowe parametry zdjęcia. Dzięki dwóm wielofunkcyjnym pokrętłom - w tym wielofunkcyjnemu, charakterystycznemu dla profesjonalnych lustrzanek EOS joystickowi [2], który jest nowością w odniesieniu do modelu 80D - oraz klasycznym przyciskom, użytkownicy mogą pracować aparatem instynktownie i szybko zmieniać jego parametry. W Canonie EOS 90D inaczej skonstruowano mechanizm spustu migawki. Teraz działa on na zasadzie zbliżonej do profesjonalnych lustrzanek Canona. Koło wyboru trybów pracy obraca się, tak jak w 80D, o 360°, co jest wygodnym rozwiązaniem. Do lustrzanki możemy podpiąć ten sam baterry grip co do D80, co poprawi nam ergonomię chwytu przy współpracy z większymi obiektywami [3].
![]()
Szkoda, że pod ekranem wizjera nie ma czujnika zbliżenia oka, który by automatycznie wyłączał tylny ekran aparatu, gdy chcemy zajrzeć do wizjera optycznego. Za ergonomię i intuicyjność obsługi przyznajemy po 5,9 punktu.
data dodania: 11-12-2020
godzina dodania: 18:30
odsłon: 16803
powrót na stronę główną »
Komentarze
sortuj według daty: rosnąco | malejąco
Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz właśnie teraz. Zobacz także:
Laowa 10 mm f/2,8 Zero-D FF - zerowa dystorsja z autofocusem do Sony FE i Nikona Z - dostępność i cena
Test Canona RF 24-105 mm f/2,8 L IS USM Z - pierwszy obiektyw z pierścieniem płynnej regulacji przysłony
TEST Sony A7R V - dążenie do doskonałości, czyli w znanym ciele nowy duch - artykuł z Foto-Kuriera 11/22
Tamron 20-40 mm f/2,8 Di III VC VXD - szerokokątny, a prawie jak standard - test z Foto-Kuriera 10/23
Test Epsona L8050 - wysokonakładowa drukarka fotograficzna i niska cena wydruku - test z Foto-Kuriera 10/23
Canon EOS R8 - najlżejszy pełnoklatkowy aparat systemu EOS R, czyli więcej niż RP i prawie jak R6 Mark II
Test Epsona SureLab SL-D500 - kompaktowa, lekka, cicha i wydajna drukarka - artykuł z Foto-Kuriera 5/2023
![]() Test Nikkora Z DX MC 35 mm f/1,7 - makro do APS-C 16 października 2025 r. Nikon poszerzył ofertę obiektywów Nikkor Z formatu DX o obiektyw makro Nikkor Z DX MC 35 mm f/1,7. Ta jasna konstrukcja dedykowana jest do matryc APS-C (DX) i mocowania Z, a skonstruowano ją tak, aby umożliwiała rejestrowanie szczegółowych zdjęć o wysokiej rozdzielczości, zapewniając piękny efekt bokeh i żeby obiektyw bardzo dobrze sprawdził się przy słabym oświetleniu. ![]() Wywiad miesiąca z Martą Dębską i test procesora do filmów marki AGO Podczas odbywających się w Polsce, w ostatnim czasie festiwali fotograficznych: Światłosiła – mającego miejsce w Sopocie i Fotoformy na PGE Narodowym w Warszawie, na stoisku marki Pentax spotkaliśmy Martę Dębską, jedyną w Polsce ambasadorkę analogowego Pentaxa 17 oraz procesora do filmów marki AGO, pasjonatkę fotografii tradycyjnej, która dzieliła się swoim zamiłowaniem do rejestracji obrazów na filmach tradycyjnych, z innymi. Publikujemy wywiad z Martą, w któym dzieli się ona z Państwem m.in. wrażeniami powstałymi podczas testowania procesora do filmów AGO firmy Vintage Visual. ![]() NAJLEPSZE z NAJLEPSZYCH - październik 2025 - prezentujemy najlepsze zdjęcia z naszego serwisu Wgraj zdjęcie do serwisu foto-kurier.pl i bądź aktywny, a być może już wkrótce jedno z nich, jak to Patryka George'a, lub cała seria znajdzie się w papierowej wersji Foto-Kuriera - jako jedno z najlepszych wgranych do serwisu w danym miesiącu. Sprawdź kto wygrał w październiku i dołącz do wybranych. Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024 Polityka plików cookies | |
|||||||||