Facebook
Poczta
Forum
Sklep
Logowanie
Dodaj
zdjęcie
Wydruki

Od 1996 roku Foto-Kurier
jest jedynym polskim
przedstawicielem
panelu fotograficznego
stowarzyszenia EISA

WYSZUKIWANIE

Fujifilm FinePix X100 ( test) - nowy luksus, tylko dla wybranych - pełna wersja artykułu opublikowanego w FK 4/2011

Fujifilm X100 już od czasu prezentacji prototypu na zeszłorocznej Photokinie wzbudzał bardzo duże zainteresowanie. Wtedy już było wiadomo, że na rynku pojawi się na początku drugiego kwartału tego roku. Co prawda trzęsienie ziemi połączone z tsunami opóźniło wprowadzenie aparatu, w całości produkowanego w Japonii, na rynki światowe, lecz na szczęście nie przeszkodziło nam w przetestowaniu przedprodukcyjnego modelu Fujifilm FinePix X100.

X100 NOWY LUKSUS tylko dla wybranych - TEST

Par. eksp. 1/950 s; ISO 250; f/2; f=23 mm

 

Koncern Fujifilm zawsze należał do ścisłej czołówki firm fotochemicznych na świecie, a w tej chwili – z dużym prawdopodobieństwem – jest największą i najaktywniejszą z nich.

 

W modelu przedprodukcyjnym koło wyboru funkcji było otoczone wypukłym pierścieniem, a w modelu finalnym zastąpiono go pierścieniem wklęsłym, co znacznie poprawiło ergonomię obsługi koła wyboru funkcji.

W modelu przedprodukcyjnym koło wyboru funkcji było otoczone wypukłym pierścieniem, a w modelu finalnym zastąpiono go pierścieniem wklęsłym, co znacznie poprawiło ergonomię obsługi koła wyboru funkcji.

W modelu przedprodukcyjnym koło wyboru funkcji (z prawej) było otoczone wypukłym pierścieniem, a w modelu finalnym zastąpiono go pierścieniem wklęsłym, co znacznie poprawiło ergonomię obsługi koła wyboru funkcji.

 

Co pewien czas projektanci i inżynierowie firmy wprowadzali na rynek aparaty, wokół których tworzyły się legendy. Tak było w czasach (nazwijmy to) analogowych – Fotonex 3500 systemu APS, lustrzanek cyfrowych – Fujifilm S5 Pro, i tak jest teraz.

 

Fontex 3500

Fujifilm Fotonex 3500

 

Model Fujifilm FinePix X100 dołączył do rodziny aparatów „made in Fujifilm”, których zadaniem jest podtrzymanie wizerunku firmy jako producenta sprzętu fotograficznego najwyższej jakości. X100 to nietypowa, warta zwrócenia większej uwagi konstrukcja, i daje się to zauważyć na każdym kroku podczas jego testu.

X100

Par. eksp. 1/480 s; ISO 200; f/6,4; f=23 mm(Fujifilm X100). Typowe zdjęcie uliczne przedstawia jednego z mieszkańców włoskiego kurortu. Wysoka rodzielczość oraz ostrość detali twarzy jest powalająca. Zdjęcie jest kadrem większej całości.

zobacz również

 

Ergonomia

Omawiając ergonomię testowanego Fujifilm X100 trzeba zapomnieć o konwencjonalnym podejściu do tego zagadnienia. Ten zaawansowany kompakt cyfrowy, wyposażony w hybrydowy optyczno-elektroniczny układ celowniczy (patrz dalej), jest stylizowany na aparaty z połowy ubiegłego wieku. Pomimo to jego korpus wykonany ze stopu magnezu (górna część) dobrze układa się w dłoni, a delikatne uwypuklenie z prawej strony poprawia uchwyt. Większa część korpusu wyłożona jest czarną gumowaną okładziną skóropodobną, zapobiegającą wyślizgiwaniu się aparatu z ręki. Pokrętła łatwo obracają się, a przyciski są dobrze spasowane i wygodne w obsłudze. W górnej części korpusu umieszczony jest przycisk Fn .

 

Funkcji „Fn” można przypisać jedną z 6 funkcji szybkiego wyboru.

Funkcji „Fn” można przypisać jedną z 6 funkcji szybkiego wyboru.

 

Fujifilm w 3D

 

Standardowo po jego wciśnięciu możemy dobrać wartość ISO, ale za pośrednictwem Menu możemy przypisać mu i inne funkcje. Są wśród nich: podgląd głębi ostrości, samowyzwalacz, wielkość zdjęcia (L, M, S w różnych proporcjach – 3:2 i 16:9), jakość zdjęcia (Fine, Normal, Fine+RAW, RAW, Normal + RAW), zakres dynamiki (AUTO, 100%, 200%, 400%), symulacja filmu, neutralny filtr szary, tryb automatycznego ustawiania ostrości, ustawienia niestandardowe i nagrywanie filmu. Tak skonstruowana funkcja Fn ułatwia obsługę aparatu i umożliwia jej zindywidualizowanie. Pewnego rodzaju indywidualizację obsługi umożliwia również 5 mm szerokości pierścień ustawiania ostrości.

 

Przełączanie pomiędzy trybami pracy wizjera odbywa się za pomocą stylizowanej dźwigni umieszczonej w przedniej części korpusu. Przypomina ona samowyzwalacz aparatów analogowych. Po przechyleniu dźwigni w kierunku zgodnym ze strzałką przełączamy się na wizjer elektroniczny (po prawej), który pokrywa ok. 100% widzenia kadru i ma rozdzielczość 1440 tys. punktów.

Przełączanie pomiędzy trybami pracy wizjera odbywa się za pomocą stylizowanej dźwigni umieszczonej w przedniej części korpusu. Przypomina ona samowyzwalacz aparatów analogowych. Po przechyleniu dźwigni w kierunku zgodnym ze strzałką przełączamy się na wizjer elektroniczny (po prawej), który pokrywa ok. 100% widzenia kadru i ma rozdzielczość 1440 tys. punktów.

 

Można, za pomocą menu, zmienić kierunek zmiany odległości – z lewa na prawą i odwrotnie. Jednym z 2 ergonomicznych zgrzytów aparatu w modelu przedprodukcyjnym stanowiło kierunkowe koło wyboru funkcji, umieszczone na tylnej ściance korpusu, na prawo od ekranu LCD. Wiotkością wykonania i niewygodą obsługi nie pasowało do całej reszty aparatu. Na szczęście w modelu finalnym zmieniono jego kształt i problem przestał istnieć. Niestety drugie z kół wyboru funkcji, umieszczone w górnej części tylnej aparatu, nie uległo zmianie w modelu finalnym i stanowi ono jedyny niedopracowany pod względem ergonomii element X100. Dlatego też za ergonomię przyznajemy jedynie 5,9 punktu. 

ciąg dalszy artykułu na następnej stronie...


 
data dodania: 30-08-2011
 
godzina dodania: 13:45
 
odsłon: 48039
powrót na stronę główną »

fotografia

Komentarze

zostaw komentarz

sortuj według daty: rosnąco | malejąco

28-10-2011 12:18
Trochę jakby oceniać limuzynę dla VIP-ów, że brak bagażnika na rower. W tej klasie cenowej i funkcjonalnej "możliwości edycyjne" i "możliwości multimedialne" są bez znaczenia. Nabywca takiego sprzętu ma do tamtych "możliwości" inny, bardziej dostosowany sprzęt. Tu ma być jakość i ergonomia.
28-10-2011 11:58
Nie na miejscu porównanie ze sprzętem z zupełnie innej klasy, jak Canon G - jakby niewymienność obiektywu była aż tak istotną cechą na tle innych właściwości. Trzeba przyjąć do wiadomości, że w zakresie szerszych kątów matryca nie zachowuje się jak film i podziały z czasów analogowej fotografii są nieaktualne. Albo silny retrofocus z konsekwencjami kompromisowej jakości i dużą długością układu aparat-obiektyw, przy czym lustro lub jego brak i tak nie ma znaczenia, albo nierozłączna para sensor-obiektyw i poręczne gabaryty układu oraz bezkompromisowa jakość optyczna. Dotychczas w wersji cyfrowej nikt nie oferował czegoś o takich walorach jak ten Fuji - z wyjątkiem najdroższego i w ogóle naj dalmierzowca " L". Teraz jest i to w cenie mniejszej niż sam obiektyw o cechach w miarę porównywalnych do powyższego dalmierzowca, do tego z migawką centralną, czym się nawet ten "naj" pochwalić nie może.
powrót na stronę główną »



Zobacz także:

fotografia
TEST Fujifilm X-T3 - trzecie wcielenie flagowca Fujifilm - test z Foto-Kuriera 5/19
fotografia
Ostry telezoom TEST Tamron 70–180 mm f/2,8 Di III VXD - TEST z Foto-Kuriera 6-7/2020
fotografia
TEST Nikon D7500 - rozwój uhonorowany nagrodą EISA - TEST z Foto-Kuriera 8-9/17
fotografia
TEST M.Zuiko Digital 7–14 mm f/2,8ED PRO - superszeroki zoooom - test z FK 1-2/2016
fotografia
TEST Epson SC-P7500 Spectro - 12 kolorów dla kreatywnego i wymagającego fotografa - TEST z FK 3/20
fotografia
Ponad 100° na pełnej klatce - TEST Tamron SP 15- 30 mm f/2,8 Di VC USD vs. Canon z Foto-Kuriera 6/15
fotografia
TEST Nikkor Z 14–30 mm f/4 S - szerokokątny zoom bez dystorsji - test z Foto-Kuriera 8-9/19
fotografia
Nikkor Z 85 mm f/1,8 S, nie tylko portretowy - test z Foto-Kuriera 10/19
fotografia
TEST: Epson SureLab D700, czyli drukarka o możliwościach ekonomicznego minilabu - test z Foto-Kuriera 3/15
fotografia
TEST Epsona SC-F500, czyli 24 cale nowych sublimacyjnych możliwości - pełny test z Foto-Kuriera 12/19
fotografia
TEST: Nikon Z 50, pierwszy bezlusterkowiec Nikona z matrycą APS-C - test z Foto-Kuriera 12/19
fotografia
TEST: Canon EOS RP - niewielki, pełnoklatkowy bezlusterkowiec - test z Foto-Kuriera 5/19
fotografia
TEST: Panasonic FZ1000 II kompaktowy superzoom z 1-calową matrycą - test z Foto-Kuriera 6/19
fotografia
TEST: Uniwersalny zoom ze stabilizacją - Tamron 35–150 mm f/2,8–4 DI VC OSD TEST FK 8-9/2019


Zdjęcie miesiąca
Październik 2020
zdjęcie miesiąca
© fot. Michał Tomczak
 
cofnij przenieś na początek strony
Wszelkie prawa zastrzeżone www.foto-kurier.pl  © 2000-2020. (0.092)

Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024

Polityka plików cookies   |