Facebook
Poczta
Forum
Sklep
Logowanie
Dodaj
zdjęcie
Wydruki

Od 1996 roku Foto-Kurier jest
jedynym polskim przedstawicielem
panelu fotograficznego
Europejskiego Stowarzyszenia
Technik Audio-Wizualnych EISA

foto-kurier.pl
Internet

Test Sony A350, Sony A300 i Sony A200

Do końca roku 2007 Sony dysponowało zaledwie dwoma lustrzankami: Sony A100 i Sony A700. Nie pozwalało to nawiązać równorzędnej walki z żadnym z liderów rynku. Canon, Nikon i Olympus miały już bowiem znacznie większe lustrzankowe portfolio. Dopiero rok 2008 miał coś zmienić. Kiedy jednak 6 stycznia 2008 Sony ogłosiło światu wprowadzenie nowego modelu Sony A200, sytuacja nie wydawała się dla firmy zbyt różowa. Sony A200 zastąpi Sony A100 i forma pozostanie nadal z dwoma lustrzankami na rynku. Wielu pomyślało: „lipa” z tym zaangażowaniem Sony w branżę fotograficzną, a konkurencja odetchnęła z ulgą – nie taki diabeł straszny, jak go malują. Jednak sytuacja zmieniła się diametralnie pod koniec stycznia, kiedy to Sony przedstawiło światu kolejne konsumenckie modele lustrzanek, będące „mutacją” modelu Sony A200, a mianowicie Sony A300 i A350. Te dwa ostatnie aparaty są bohaterami poniższego testu, a przede wszystkim model A350.

Sony a350 - zaawansowany as z rękawa

 

O modelach a200, a300 i a350 dość szczegółowo pisaliśmy już odpowiednio w F•K 2/2008, 4/2008 i 3/2008, toteż tutaj wiele z opisanych wcześniej kwestii zostanie pominiętych, a skupimy się na stronie użytkowej aparatu a350; jedynie przy omawianiu dynamiki i szumów porównamy ten model również z mniej zaawansowanymi alfami. W teście mieliśmy korpusy a200 i a350 ze standardowymi zoomami 16-105 mm i 55-200 mm oraz uchwyt pionowy (taki sam do wszystkich trzech omawianych lustrzanek Sony).

 

Sony a350 (t=1/1250; f/32; ISO 400; f=200 mm)

Sony a350 (t=1/1250; f/32; ISO 400; f=200 mm)

 

Od zewnątrz i pierwsze wrażenie, estetyka i ergonomia

Jak już wcześniej pisaliśmy, a350 należy do tej samej grupy produktowej, co modele a200 i a300. Wszystkie trzy aparaty powstały na bazie tego samego korpusu, a drobne różnice użytkowe wynikają z różnych przetworników obrazowych i odmiennych możliwości fotograficznych, związanych  z zastosowania tej, a nie innej matrycy CCD.
a350 „uzbrojony” w uchwyt pionowy na pierwszy rzut oka może się podobać. Jednak po wzięciu go do ręki od razu czujemy „plastikowość” konstrukcji, typową dla lustrzanek konsumenckich.

 

W a350 w górnej części obudowy umieszczono przełącznik tryby Live View. W a200 funkcja ta nie występuje.

W a350 w górnej części obudowy umieszczono przełącznik tryby Live View. W a200 funkcja ta nie występuje.

 W a350 w górnej części obudowy umieszczono przełącznik tryby Live View. W a200 funkcja ta nie występuje.

 

Pod tym względem produkty konkurencji prezentują się lepiej. Nikon D60 jest nieco solidniej wykonany, choć, podobnie jak w przypadku Sony a350, mocniejsze naciśniecie uchwytu poziomego aparatu powoduje nieznaczne odkształcenie powłoki zewnętrznej korpusu. Najsolidniejsze pod tym względem obudowy zastosowano w lustrzankch konsumenckich Olympusa. Dodatkowo uchwyt poziomy a350 jest tak skonstruowany, że osoby o dużych dłoniach nie będą miały komfortu korzystania z aparatu. Opuszki palców będą nieustannie wgniatały się w tworzywo sztuczne chroniące bagnet lustrzanki. Na szczęście osobom o małych dłoniach nie będzie to przeszkadzało. Podobne zastrzeżenie można mieć do uchwytu pionowego. Spust migawki umieszczono w nim zbyt nisko. Skutkiem tego po wzięciu aparatu do ręki i kadrowaniu pionowym końcówka gripa wbija się w podstawę dłoni powodując nieprzyjemny ucisk, który jest tym bardziej uciążliwy, im większy i cięższy obiektyw założymy do aparatu. Na szczęście  stosując wyżej wymienione zoomy stadardowe dolegliwość ta jest minimalna.

ciąg dalszy artykułu na następnej stronie...


 
data dodania: 30-08-2009
 
godzina dodania: 11:21
 
odsłon: 35651
powrót na stronę główną »

fotografia

Komentarze

zostaw komentarz

sortuj według daty: rosnąco | malejąco

Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz właśnie teraz.
powrót na stronę główną »



Zobacz także:

fotografia
TEST EIZO ColorEdge CG2730 - pierwszy 27-calowy model nowej linii CG - pełny TEST z Foto-Kuriera 8-9/2017
fotografia
Test Epson EH-TW9300W - najlepszy projektor kina domowego EISA 2017-2018 - TEST z Foto-Kuriera 8-9/17
fotografia
Fujifilm Instax Square SQ10 - cyfrówka Full HD z kwadratowym filmem - pełny test Fujifilm Instax SQ10 z Foto-Kuriera 7/2017
fotografia
Test Olympusa M.Zuiko ED 12–100 mm f/4 IS PRO - pełny TEST z Foto-Kuriera 8-9/2017
fotografia
Sony α6500, czyli „bogatsza” wersja pogromcy lustrzanek - test z Foto-Kuriera 6/2017
fotografia
Sony A9 - nowy standard w fotografii sportowej i nie tylko - TEST z Foto-Kuriera 7/2017 [zdjęcia do pobrania]
fotografia
Duże możliwości w małym korpusie – test OM-D E-M10 Mark II - Pełna wersja artykułu z Foto-Kuriera 10/2015
fotografia
Jakość = PRO - OLYMPUS M.Zuiko Digital 40-150 mm f/2,8 ED PRO. Pełny TEST z FK 12/2014
fotografia
Małe korpusy duże możliwości Canon EOS 1300D Nikon D3400 Pentax K-S2 - TEST z Foto-Kuriera 12/2016
fotografia
Z Pentax’em u Instax’a, czyli jak PENTAX KP rejestruje premierę Fujifilm SQ 10, mini test
fotografia
TEST: Sony A6300 jeszcze szybsza wersja pogromcy lustrzanek - artykuł ukazał się w Foto-Kurierze 6/2016
fotografia
Test EIZO ColorEdge CS2420, zdrowe oczy i wspomnienia bliskie oryginału - pełna wersja artykułu z FK 11/2016


Zdjęcie miesiąca
Listopad 2017
zdjęcie miesiąca
 

Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024

Polityka plików cookies   |   Opieka techniczna: Technix

Usługi programistyczne