Facebook
Poczta
Forum
Sklep
Logowanie
Dodaj
zdjęcie
Wydruki

Od 1996 roku Foto-Kurier
jest jedynym polskim
przedstawicielem
panelu fotograficznego
stowarzyszenia EISA

foto-kurier.pl
Internet

Test drukarki Epson SC-P400 - pełna wersja artykułu z Foto-Kuriera 3/2016

6 października 2015 firma Epson zaprezentowała nową drukarkę fotograficzną formatu A3+ przeznaczoną dla zaawansowanych użytkowników o symbolu SureColor SC-P400. Urządzenie ma moduł Wi-Fi oraz zestaw siedmiokolorowych atramentów pigmentowych Epson UltraChrome HiGloss 2, który ma umożliwić uzyskanie  niezwykle wysokiego poziomu odporności zadrukowanych powierzchni na działanie światła. W lutym urządzenie trafiło do naszego laboratorium testowego i w dalszej części opisujemy nasze wrażenia powstałe podczas obcowania z nim.

W niespełna rok po premierze Epsona SureColor SC-P600 (wrzesień 2014 r.) Epson zapowiedział wprowadzenie jego „odchudzonej” wersji, modelu SureColor SC-P400. Przyjrzeliśmy się temu modelowi w naszym redakcyjnym laboratorium i tam gdzie było to możliwe odnieśliśmy się do modelu P600, choć sam producent tę drukarkę pozycjonuje jako naturalnego następcę modelu Epson Stylus Photo R2000.


Estetyka, ergonomia i pierwsze wrażenie, oraz intuicyjność obsługi

W materiałach informacyjnych Epsona znajdujemy stwierdzenie: „...Mała i lekka drukarka SC-P400 zapewnia oszczędność cennej przestrzeni na biurku i ladzie, a stylowa, profesjonalna obudowa idealnie pasuje do nowoczesnego wystroju domu, studio i biura…” To fakt. Trudno nie zgodzić się z treścią tych słów. Epson SureColor SC-P400 waży 12,3 kg, czyli jest o 2,7 kg lżejszy od modelu P600. Jest też od niej nieco mniejszy - 622×324×219 mm. Różnica ta nie jest zbyt duża, ale daje się zauważyć. Pamiętajmy, że jest to drukarka A3+ mająca możliwość drukowania z roli, a to skutkuje koniecznością zastosowania odpowiedniej wielkości podajników papieru co ma wpływ na końcowe wymiary urządzenia.

Wymiary Epsona SC-P400

 

Obudowę drukarki wykonano z tworzywa sztucznego w kolorze czarnym. Drukarka nie ma w tej wersji dotykowego ekranu LCD, a komunikacja z urządzeniem odbywa się  za pomocą 6 przycisków funkcyjnych. I okazuje się, że mając do dyspozycji sterownik Epsona zainstalowany na urządzeniu, z którego zsyłamy plik do drukarki, ta ilość przycisków wystarcza z powodzeniem. Nie ma ekranu LCD, więc nie ma problemu z tłumaczeniem Menu na język polski. Wystarczają piktogramy. Oczywiście sterownik drukarki jest przetłumaczony na nasz język.
Podobnie jak w P600 wszystkie elementy sterujące są umieszczone na frontowym panelu drukarki, dzięki czemu górna powierzchnia drukarki jest gładka i w sytuacjach „spoczynkowych” może posłużyć jako półka do przechowywania papierów do wydruków. Żeby zapoznać się z przeznaczeniem poszczególnych przycisków funkcyjnych musimy jednak zajrzeć do instrukcji obsługi, ale gdy raz to zrobimy to nie ma problemu, żeby korzystać z nich w sposób bezstresowy. Za intuicyjność obsługi przyznajemy 5,25 punktu, a za estetykę wykonania i ergonomię po 6 punktów.
 

Modyfikacje, wydruki i nowe technologie

Za pomocą drukarki możemy wykonywać wydruki w rozdzielczości do 5760×1440 dpi do formatu A3+, czyli o dokładności uzyskiwanej za pomocą modelu P600. Do wydruków posłuży nam zestaw 7 kolorowych atramentów pigmentowych UltraChrome HiGloss 2 wzbogacony o optymalizator połysku [1]. Pojemność tuszy wynosi 14 ml i jest prawie 2× mniejsza niż w przypadku P600 (25,9 ml). Drukarka korzysta z technologii LUT (look up table). Testowany Epson ma dedykowane 2 kanały dla tuszów czarnego matowego MK [2] i zwykłego PK [3].

Tusze do Epsona SC-P400

 

Drukarka sama dobiera stopień zużycia tuszy w zależności od zadanych parametrów drukowania. Krople atramentu mają wielkości jedynie 1,5 pl (mniejsza niż w P600 – 2 pl) i generowane są przez głowicę piezoelektryczną typu Micro Piezo firmy Epson.

 

ciąg dalszy artykułu na następnej stronie...


 
data dodania: 14-05-2016
 
godzina dodania: 10:00
 
odsłon: 13999
powrót na stronę główną »

fotografia

Komentarze

zostaw komentarz

sortuj według daty: rosnąco | malejąco

Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz właśnie teraz.
powrót na stronę główną »



Zobacz także:

fotografia
Epson SureColor SC-S80610 - czyli najtańsze wydruki fotograficzne - TEST Foto-Kurier 11/18
fotografia
Olympus na każdą okazję – od szerokiego kąta 17 mm f/1,2 po krótkie tele 45 mm f/1,2 - TEST Olympus Foto-Kurier 6/18
fotografia
Sharp 8K TV LV-70X500E - nowy wymiar fotograficznej ostrości - TEST Foto-Kurier 5/2018
fotografia
TEST: Najlepszy w historii aparat systemu Mikro 4/3 – Olympus OMD E-M1 - TEST Foto-Kurier 10/13
fotografia
Test GorillaPod 5K kit - lekki, poręczny, idealny nie tylko dla posiadaczy lustrzanek - Foto-Kurier 3/18
fotografia
X-T2+GFX50S= X-H1 czyli kolejny wytrzymały bezlusterkowiec Fujifilm - TEST Fujifilm X-H1 Foto-Kurier 6/18
fotografia
Szeroki profesjonalista bez kompromisów, Nikkor AF-S 14–24 mm f/2,8G ED - test Foto-Kurier1-2/2016 - artykuł na weekend
fotografia
Panasonic LUMIX GX8 (test) 4K, Post Focus i podwójny system stabilizacji - pełny artykuł z Foto-Kuriera 3/2016
fotografia
Jasne szerokie kąty - test z Foto-Kuriera 11/13 AF Nikkor 28 mm f/2,8D; AF-S Nikkor 28 mm f/1,8G; Sigma 28 mm f/1,8 EX DG A
fotografia
Mały, ergonomiczny korpus filmujący w 4K Olympus OM-D E-M10 III - pełny TEST Foto-Kurier 4/18
fotografia
Megazoom Tamron 18–400 mm f/3,5–6, Di II VC HLD - TEST Foto-Kurier 7/17


 

Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024

Polityka plików cookies   |