|
/ wszystkie zdjęcia Marek Straszewski – fotograf kultury
Foto•Kurier: Czy to prawda, że Twoje spotkanie z fotografią zaczęło się od tego, że byłeś modelem?
Marek Straszewski: Tak, przez prawie trzy lata pozowałem jako model w zdjęciach mody. F•K: Czy te trzy lata pracy w roli modela ułatwiły Ci późniejsze zajęcie się fotografią mody?
M.S.: Bardzo. Gdy byłem modelem, nie miałem najmniejszego pojęcia o fotografii, nie miałem nawet aparatu fotograficznego. Jednak obserwowanie z bliska pracy fotografa, jego wysiłku i konsekwencji, by to, co ma w głowie, pojawiło się w sposób materialny na zdjęciu, zafascynowało mnie na tyle, by podążyć tą ścieżką. F•K: O ile wiem, istnieją dwa rodzaje fotografii mody. Jeden – to fotografia katalogowa, dokładnie pokazująca cechy fotografowanego ubrania. Drugi rodzaj, o tematyce bardzo różnorodnej. M.S.: Tak. Dla mnie dużo ciekawszy jest ten drugi rodzaj, obojętnie jak go nazwiemy. Muszę jednak podkreślić, że fotografia katalogowa, będąca w istocie fotografią rzemieślniczą, jest niezwykle trudna. Wymaga doskonałej umiejętności posługiwania się narzędziami – aparatem, a dokładniej jego obiektywem, a także światłem.
więcej Foto-Kurier 2/2009 str. 40 Zobacz także:
Z czym pojechać na wakacje, czyli Fotograficzny Program Bez Nazwy
Fotograficzny Program Bez Nazwy, czyli Striptease
Zobacz także:
Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024 |