Facebook
Poczta
Forum
Sklep
Logowanie
Dodaj
zdjęcie
Wydruki

Od 1996 roku Foto-Kurier
jest jedynym polskim
przedstawicielem
panelu fotograficznego
stowarzyszenia EISA

SZUKAJ

Podwodne kompakty 2010 cz. II Pełna wersja testu, który ukazał sie w Foto-Kurierze 8/2010

ciąg dalszy...


Casio Exilim EX-G1

Estetyka i ergonomia

Na zdjęciach wygląda efektownie. W rzeczywistości jest nawet lepiej. Przede wszystkim aparat jest zdecydowanie smuklejszy niż mogłoby się to wydawać. G1 przywodzi na myśl kultową ­linię zegarków Casio G-Shock. 

 

Wcięcia i profile nadają korpusowi agresywny wygląd, ale jednocześnie poprawiają wygodę obsługi.

Wcięcia i profile nadają korpusowi agresywny wygląd, ale jednocześnie poprawiają wygodę obsługi.

 

Agresywny wygląd sprawia, że po prostu aż chce się nim rzucić! Jest również niezwykle zwarty, robi naprawdę solidne wrażenie. Profile i wcięcia są też dobrze przemyślane i w praktyce poprawiają chwyt. Przyciski, mimo że dopasowane do ogólnej stylistyki, rozmieszczone są klasycznie i są bardzo wygodne w obsłudze. Minusem będzie tylko dolna klapka osłaniająca baterię – bardzo trudno ją otworzyć, problemy będą miały zwłaszcza osoby obdarzone dużymi dłońmi. Ciekawym elementem jest „zderzak”, przykręcony do lewej ścianki aparatu, pochłaniający energię uderzenia i osłaniający układ optyczny. G1 można zanurzać do głębokości 3 merów i upuszczać z wysokości 2,1 metra.

Możliwości fotograficzne

Przetwornik aparatu to ­12-milionowa matryca CCD (1/2,33"), „obsługująca” zakres czułości ISO 64–3200. Dużym minusem Casio EX-G1 jest układ optyczny o mało uniwersalnym zakresie ogniskowych. 3-krotny zoom rozpoczyna się wartością dopiero 38 mm, co oznacza, że o prawdziwym szerokim kącie możemy zapomnieć. Obiektyw jest też stosunkowo „ciemny” (f/3,9–5,4), co jest nie bez znaczenia podczas fotografowania pod wodą.

 

Wyższa prawa strona sprawia, że aparat trzyma się naprawdę wygodnie. Mimo wyszukanej stylistyki, systematyka obsługi jest bardzo klasyczna.

Wyższa prawa strona sprawia, że aparat trzyma się naprawdę wygodnie. Mimo wyszukanej stylistyki, systematyka obsługi jest bardzo klasyczna.

 

W aparacie nie brakuje za to dodatkowych funkcji. Oprócz systemu detekcji twarzy (z możliwością śledzenia), EX-G1 wyposażono w 25 programów tematycznych, tryb Interwal Recording BEST SHOT (zdjęcia z interwałem od 10 sekund do 3 minut), oraz kilka trybów BEST SHOT, przystosowanych do różnych warunków (podwodny, na śniegu, plażowy).
Podobnie jak w innych kompaktach tego producenta, mamy szybki dostęp do funkcj Make-up, dedykowanej dla portretów (12 poziomów retuszu niedoskonałości skóry). Aparat nie kręci filmów w HD. W trybie filmowym EX-G1 umożliwia zapis klipów w rozdzielczości 848×480 pikseli i 640×480 (VGA) z częstotliwością 30 kl./s, lub 320×240 pikseli (QVGA) z częstotliwością 15 kl./s. Co ciekawe, aparat obsługuje tylko karty MicroSD/Micro­SDHC. Dzięki temu korpus może być mniejszy, ale nośniki tego typu są mało uniwersalne (stosowane są głównie w telefonach komórkowych) i wymagają zazwyczaj zastosowania specjalnego adaptera.

 

Aparat okazał się zaskakująco smukły, rywalizować może z nim tylko Sony TX5.

Aparat okazał się zaskakująco smukły, rywalizować może z nim tylko Sony TX5.

 

Jakość zdjęć

Jakość rejestrowanego obrazu studzi nieco zachwyt wywołany przez ciekawą stylistykę korpusu. Mimo że wyniki pomiarów studyjnych stawiają go niemal na równi z Canonem, Panasonikiem i Pentaksem, to przykładowe zdjęcia nie pozostawiają złudzeń (patrz str. 58). Odwzorowanie szczegółów nie jest najlepsze nawet przy najniższych wartościach ISO, a gdy wzmacniamy sygnał, jakość obrazu jeszcze spada. Przy wartości ISO 800

 

Casio Exilim EX-G1

 

Casio wyraźnie odstaje od konkurentów. Przy ISO 1600 i 3200 detale są mocno rozmyte. W praktyce nie radzimy stosować wyższych czułości niż ISO 400. Kolorystyka wykonywanych zdjęć – można powiedzieć – jest dość typowa dla aparatów Casio, co oznacza, że barwy będą lekko pastelowe. Zdjęcia będą też mniej kontrastowe niż w przypadku Canona i Sony.

ciąg dalszy artykułu na następnej stronie...


 
data dodania: 15-11-2010
 
godzina dodania: 11:44
 
odsłon: 29846
powrót na stronę główną »

fotografia

Komentarze

zostaw komentarz

sortuj według daty: rosnąco | malejąco

Artykuł nie był jeszcze komentowany.
Zostaw swój komentarz właśnie teraz.
powrót na stronę główną »



Zobacz także:

fotografia
Kolejna ostra stałka - TEST Nikkora Z 20 mm f/1,8 S - artykuł z Foto-Kuriera 11/20
fotografia
TEST Nikon Z 6II - drugie wcielenie przystępnego cenowo bezlusterkowca - pełny test z Foto-Kuriera 12/20
fotografia
TEST EPSON SC-P700 - mniejszy, precyzyjniejszy oraz ładniejszy i bardziej funkcjonalny od poprzednika, test FK 3/21
fotografia
TEST Canon EOS 6D Mark II, czyli budżetowa „pełna klatka” nie tylko dla podróżujących - test z FK 4/18
fotografia
TEST Fujifilm X-T4 - flagowy bezlusterkowiec z profesjonalna nutą - artykuł z FK 10/20
fotografia
TEST Fujifilm X-T4 - flagowy bezlusterkowiec z profesjonalna nutą - artykuł z Foto-Kuriera 10/20
fotografia
TEST Sony ZV-1 - kieszonkowy aparat dla wideoblogerów - artykuł z Foto-Kuriera 10/20
fotografia
TEST Nikon D500 - pełnoklatkowe możliwości w formacie DX - artykuł z Foto-Kuriera 11/16
fotografia
Nie tylko na weekend, TEST: Canon EOS 90D - następca najlepszej lustrzanki, czyli król rozdzielczości - artykuł z FK 10/19
fotografia
TEST Panasonic S5 - najmniejszy bezlusterkowiec w portfolio - artykuł z Foto-Kuriera 11/20
fotografia
TEST Panasonic S5 - najmniejszy bezlusterkowiec w portfolio - test z Foto-Kuriera 11/20
fotografia
Ostry telezoom TEST Tamron 70–180 mm f/2,8 Di III VXD - TEST z Foto-Kuriera 6-7/2020
fotografia
TEST Nikon D7500 - rozwój uhonorowany nagrodą EISA - TEST z Foto-Kuriera 8-9/17


 
cofnij przenieś na początek strony
Wszelkie prawa zastrzeżone www.foto-kurier.pl  © 2000-2021. (0.139) / 0.123

Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Mozilla Firefox > 3, Chrome, Internet Explorer > 7 oraz Opera. Polecana rozdzielczość ekranu 1280 x 1024

Polityka plików cookies   |